"To będzie pełnoprawny album". Slash potwierdza nowy krążek Guns N'Roses
Slash zapowiada nową płytę Guns N’ Roses. Gitarzysta legendarnego zespołu z Los Angeles zdradził, że po etapie wydawania pojedynczych singli grupa planuje powrót z pełnoprawnym albumem opartym wyłącznie na nowym, oryginalnym materiale.
Slash zapowiada nową płytę Guns N'Roses
Foto: Cover Images/East News
Rok 2026 zapowiada się dla Guns N’ Roses niezwykle intensywnie. Zespół ruszy w długą trasę koncertową, która potrwa od wiosny aż do końca roku i obejmie również występy w Polsce. Mimo rozległych planów tournée muzycy nie zamierzają rezygnować z pracy studyjnej, co potwierdził Slash w rozmowie z radiem KOMP 92.3.
Slash o nowej muzyce Guns N’ Roses i planach na kolejny rok
Jak podkreśla gitarzysta, nadchodzące miesiące upłyną zespołowi przede wszystkim pod znakiem koncertów.
- To będzie naprawdę rozległe tournée – od końca marca aż do końca grudnia. To ekscytujące, bo wracamy do Stanów Zjednoczonych, gdzie nie graliśmy od dłuższego czasu - mówi gitarzysta.
Jednocześnie Guns N’ Roses planują uporządkowanie dotychczasowych singli i rozpoczęcie pracy nad nowym materiałem. Slash zapowiada, że dotychczas publikowane utwory zostaną zebrane w jedno wydawnictwo, a kolejna płyta będzie już w pełni nowym rozdziałem w historii zespołu.
- W tym przypadku tak to wygląda, bo te utwory były po prostu dogrywane, po jednym tu, po jednym tam. "Nothin’" i "Atlas" były ostatnimi, które zostały do zrobienia, ale nagrywaliśmy je w różnych momentach. Do tej pory nie były wydane, więc teraz je publikujemy. Nie ma już więcej takiego "odświeżania" starego materiału. Myślę, że zbierzemy wszystkie te utwory i wydamy je razem jako jeden pakiet, a kolejna płyta, którą zrobimy, będzie już w całości nowym, oryginalnym materiałem i to będzie pełnoprawny album - zapowiada Slash.
Posłuchaj audycji w Trójce:
Slash o rynku muzycznym
Muzyk odniósł się również do zmian zachodzących na rynku muzycznym i w sposobie odbioru rocka przez kolejne pokolenia.
- To bardzo dziwny czas dla rock’n’rolla i całej branży. Wielu oddanych fanów wciąż chce dostać album, najlepiej na winylu, kompletny zestaw utworów. Z kolei młodsze pokolenie, wychowane w cyfrowej erze, często w ogóle nie myśli o albumach jako całości. To trudniejsze do ogarnięcia, ale dla mnie sprawa jest prosta: nagraj płytę. Możesz potem bawić się dystrybucją cyfrową, ale album musi istnieć - podkreśla gitarzysta Guns N’ Roses.
Mateusz Wysokiński