Robbie Williams przegonił The Beatles. Rekord brytyjskiej listy sprzedaży

Robbie Williams zapisał się na kartach historii brytyjskiej fonografii. Dzięki albumowi "Britpop" artysta zdobył swoje szesnaste miejsce numer jeden na liście UK Albums Chart, ustanawiając nowy rekord i wyprzedzając dotychczasowych liderów tego zestawienia - The Beatles, którzy mogą pochwalić się 15 albumami na szczycie listy.

Robbie Williams przegonił The Beatles. Rekord brytyjskiej listy sprzedaży

Robbie Williams pobił rekord The Beatles

Foto: PAP/Avalon

Robbie Williams może świętować wielki sukces. Artysta w ostatnim czasie opublikował album "BRITPOP", będący jego hołdem dla britpopu, który okazał się dużym hitem. Świadczy o tym przyjęcie płyty w Wielkiej Brytanii, gdzie wokalista pobił rekord należący do The Beatles. Legendarna grupa z Liverpoolu miała na koncie 15 albumów numer jeden na liście UK Albums Chart, a Williams ma ich już 16.

Robbie Williams z rekordem brytyjskiej listy sprzedaży. Przebił The Beatles

Historia albumu "BRITPOP" jest niezwykle ciekawa. Krążek pierwotnie miał ukazać się jesienią 2025 roku, jednak sam wokalista nie chciał wtedy realizować tych planów, wskazując, że odbiór płyty mógłby być słabszy ze względu na premierę albumu Taylor Swift "The Life of a Showgirl". Ostatecznie wydawnictwo planowano na luty 2026 roku, jednak niespodziewanie, bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi, album został opublikowany 16 stycznia 2026 roku.

Płyta została bardzo dobrze przyjęta, o czym świadczy jej debiut na UK Albums Chart na pozycji numer jeden - już po raz 16. w karierze Williamsa, a więc o jeden raz więcej niż w przypadku The Beatles. O skali sukcesu niech świadczy fakt, że wokalista wyprzedził takich artystów i zespoły jak The Rolling Stones (14 albumów numer jeden), Taylor Swift (14), Elvis Presley (13), Madonna (12) i Bruce Springsteen (12).

Posłuchaj audycji w Trójce:

Williams dumny ze swojego sukcesu. "Czuję się jak Forrest Gump popu"

Swój sukces Robbie Williams skomentował w rozmowie z BBC News, zaznaczając, że jednym z celów jego kariery było wyprzedzenie legendarnego zespołu z Liverpoolu.

- To niesamowite. Czuję się jak Forrest Gump popu. To po prostu sensacyjne, co się wydarzyło (…) Chciałem 16 albumów numer jeden. Teraz to się stało i choć nie wiem jak, czuję ogromną wdzięczność - mówi Robbie Williams. 

Czytaj także:

Mateusz Wysokiński