Netflix z adaptacją "Nocy i dni". Opowieść o rodzinie Niechciców na nowo

Netflix zapowiedział adaptację kolejnego dzieła polskiej literatury. Po adaptacji "Znachora" oraz rozpoczęciu prac nad swoją wersją "Lalki", serwis streamingowy sięga po następną klasykę. Tym razem będą to "Noce i dnie" autorstwa Marii Dąbrowskiej.

Netflix z adaptacją "Nocy i dni". Opowieść o rodzinie Niechciców na nowo

Nowe "Noce i dnie"

Foto: sceeen/youtube.com WFDiF - Studio Filmowe Kadr

Doczekamy się kolejnej wielkiej adaptacji polskiej klasyki. Netflix, który ma już na koncie adaptacje polskich dzieł literackich, przygotowuje kolejną realizację opartą na klasyce rodzimej literatury. Platforma zaprezentuje serial "Noce i dnie", oparty na powieści Marii Dąbrowskiej. Reżyserką projektu została Kamila Tarabura, której serialowym debiutem była głośna produkcja Netfliksa "Absolutni debiutanci". Scenariusz powstał we współpracy Marty Bacewicz, Katarzyny Tybinki i Kamili Tarabury.

Nowe "Noce i dnie". Klasyka literatury przypomniana przez Netflixa

Najbardziej znaną i cenioną adaptacją ponadczasowej opowieści o rodzinie Niechciców pozostaje ekranizacja z 1975 roku w reżyserii Jerzego Antczaka. W rolach głównych wystąpili wówczas Jadwiga Barańska jako Barbara Ostrzeńska oraz Jerzy Bińczycki jako Bogumił Niechcic.

19 stycznia 2026 roku Netflix oficjalnie zapowiedział rozpoczęcie prac nad nową adaptacją "Nocy i dni", potwierdzając, że za reżyserię odpowiadać będzie Kamila Tarabura, która wcześniej współpracowała z platformą przy serialu "Absolutni debiutanci".

Posłuchaj audycji w Trójce:

Reżyserka o projekcie

- Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości oraz odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością. To także opowieść o długofalowym budowaniu relacji – o tym, że związek to praca, która może owocować przez całe życie. Barbara mierzy się z wieloma uniwersalnymi dylematami dotyczącymi poświęcenia dla małżeństwa i rodziny, rezygnacji z własnych marzeń oraz poszukiwania szczęścia – zapowiada Kamila Tarabura.

Z kolei Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej, podkreśla, że decyzja o adaptacji wynika z nieustającego zainteresowania powieścią i jej uniwersalnym charakterem.

- Polska kultura to skarbnica opowieści, które porywają nas od pokoleń. Nie inaczej jest z historią ukazaną w "Nocach i dniach" – wciąż nas urzeka, stając się ponadczasową refleksją nad zwykłymi ludzkimi dylematami. Dlatego chcemy w Netflixie opowiedzieć ją na nowo widzom, także kolejnym pokoleniom, poprzez talent i współczesną wrażliwość młodych twórczyń i twórców pracujących przy tej produkcji - mówi Kłuskiewicz.

Zobacz więcej: