Dzieci poniżej 13 roku życia w sieci - szara strefa w social mediach

W teorii w social mediach nie ma dzieci poniżej 13 roku życia. Z raportu Instytutu Cyfrowego Obywatelstwa "Internet dzieci. Raport z monitoringu obecności dzieci w internecie" wynika jednak, że statystycznie co drugie dziecko w Polsce w wieku 7-12 lat korzysta z mediów społecznościowych.  O tym jak chronić najmłodszych przed treściami w sieci - w Poradniku Higieny Cyfrowej, w "Zapraszamy do Trójki".

Dzieci poniżej 13 roku życia w sieci - szara strefa w social mediach

Dzieci poniżej 13 roku życia korzystają z platform społecznościowych.

Foto: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Mimo zabezpieczeń nakładanych przez platformy społecznościowe, co trzecie dziecko poniżej 13 roku życia korzysta z TikToka, niewiele mniej z Facebooka i co ósme z Instagrama. Dzieci, z racji niedojrzałości, zazwyczaj nie potrafią zachować dystansu do umieszczanych w sieci treści i traktują reakcje na swoje posty bardzo poważnie. - Potrafią przeżywać, że dostały lajka zamiast serduszka. Nawet to jest dla nich problemem. Dlatego nie powinny być w internecie - mówi Magdalena Bigaj, prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa w Poradniku Higieny Cyfrowej, w audycji Michała Nogasia "Zapraszamy do Trójki".

Posłuchaj audycji Trójki:

Przykład idzie z góry

Według ekspertki, to że dzieci w internecie mają do czynienia z przemocą słowną, jest zasługą dorosłych. - To my stworzyliśmy kulturę hejtu. Nie dzieci. Dzieci obserwują nas i naśladują - przypomina Magdalena Bigaj. - To, co się dzieje w mediach społecznościowych w czasie kampanii wyborczej na przykład - kiedy dorośli ludzie, pod imieniem i nazwiskiem wypisują straszne rzeczy, życzą komuś śmierci, doświadczenia przemocy - wymienia specjalistka i dodaje, że dzieci widzą co robią członkowie ich rodzin, bo im się to wyświetla. Często bowiem ich konta są ze sobą połączone.

- Kiedyś rozmawiałam z uczniami o hejcie. Zapytałam ich, czy wiedzą, czym on jest i zdałam sobie sprawę, że pada nazwisko znanej restauratorki prowadzącej program kulinarny. Format programu oparty jest o przemoc werbalną i niewerbalną. Bohaterowie krzyczą na innych i czasami rzucają talerzami. Dzieci widzą, że inni ludzie płaczą - zwraca uwagę Magdalena Bigaj i dodaje, że dorośli oglądają programy, w których bohaterowie, którzy stosują przemoc słowną, są gwiazdami. - To nie jest dobry przykład - podkreśla specjalistka.

Patostreaming

- Znormalizowaliśmy język przemocy jako dorośli - mówi ekspertka i dodaje, że dzieci mają dostęp do tzw. patostreamingu, czyli treści - głównie na YouTube, TikTok oraz serwisach typu Twitch czy Kick - na których ktoś się nad kimś znęca. - Dzieci widzą to w internecie i robią to samo - podkreśla i przyznaje, że jej zdaniem jest to problem nie do rozwiązania w tym momencie na poziomie kultury cyfrowej. - Nie będziemy w stanie tego powstrzymać - alarmuje. - Możemy oczywiście zgłaszać mowę nienawiści, ale takie rzeczy, które ranią często nie są mową nienawiści i nie zostaną przez administratora usunięte. Tej przemocy słownej w internecie jest bardzo dużo - stwierdza ekspertka.

Rozmowa to podstawa

Niekwestionowanym narzędziem do korzystania z internetu pozostaje smartfon - wynika z raportu "Nastolatki", cyklicznego badania przeprowadzanego przez Państwowy Instytut Badawczy NASK, mającego na celu uzyskanie informacji, jak dzieci korzystają z wirtualnej rzeczywistości i z jakimi problemami się w niej mierzą. Czterech na dziesięciu badanych uczniów przyznało, że pierwszy telefon z dostępem do internetu otrzymało jeszcze przed ukończeniem 9 roku życia.

Badanie "Brzdąc w sieci 3.0", realizowane przez Akademię Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej, pokazuje natomiast, że co trzecie dziecko w Polsce poniżej trzeciego roku życia korzysta z urządzeń ekranowych. Smartfon staje się sposobem regulowania emocji, co w przyszłości może skutkować tendencją do uzależnień.

Eksperci zwracają uwagę, aby nie zostawiać dzieci samemu w sieci. Kontrola to podstawa, ale równie ważna jest rozmowa, która pozwala na interpretowanie dostarczanych przez internet treści. Istotne jest także kształtowanie empatii oraz wspieranie dzieci w budowaniu pewności siebie, wzmacnianie ich umiejętności społecznych i dbanie o dobry kontakt z dzieckiem.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli doświadczyłeś przemocy w sieci lub masz podejrzenie, że Twoje dziecko mogło jej doświadczyć, zgłoś się do:

  • 116 111 - Bezpłatny, poufny telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę;
  • 800 100 100 - Bezpłatny telefon dla dorosłych w sprawie bezpieczeństwa dzieci poniżej 18 roku życia;
  • 800 12 12 12 - Dziecięcy telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka;
  • Dyżurnet.pl - Punkt kontaktowy, gdzie można zgłaszać nielegalne i szkodliwe treści w sieci;

Magdalena Hejna