W Hiszpanii powstał mural inspirowany "Rękopisem znalezionym w Saragossie"

Na kulturalnej mapie Saragossy w Hiszpanii, przybył nowy punkt związany z polską literaturą i kinem. Na fasadzie biblioteki Uniwersytetu w Saragossie odsłonięto mural inspirowany "Rękopisem znalezionym w Saragossie” - powieścią Jana Potockiego, rozsławioną na świecie dzięki filmowej adaptacji Wojciecha Jerzego Hasa z 1964 roku.

W Hiszpanii powstał mural inspirowany "Rękopisem znalezionym w Saragossie"

Zbigniew Cybulski. Kadr z filmu "Rękopis znaleziony w Saragossie"

Foto: Jan Bortkiewicz/PAP

Projekt został wybrany w międzynarodowym konkursie, do którego zgłoszono ponad 90 prac z kilkunastu krajów. Zwyciężyła koncepcja wenezuelskiego artysty Carlosa Zerpabzuety. Mural ukończono tuż przed świętami Bożego Narodzenia, w roku setnej rocznicy urodzin Wojciecha Jerzego Hasa.

Posłuchaj audycji w Trójce:

Stulecie urodzin Jerzego Hasa w Saragossie

Inicjatorem przedsięwzięcia był Instytut Polski w Madrycie. Jego dyrektorka, Maria Ślebioda podczas uroczystości odsłonięcia muralu podkreśliła, że ma on dotrzeć do młodych i zbuować mosty miedzy Polską i Hiszpanią. "Podoba mi się idea dzielenia się i budowania mostów między krajami. Tutaj łączy się tak wiele elementów: kultura polska i hiszpańska, kino, literatura i architektura” - powiedziała.


W ramach stulecia Wojciecha Jerzego Hasa, w dziewięciu hiszpańskich miastach wyświetlano także filmy reżysera, a towarzyszyły im koncerty polskiego gitarzysty flamenco Kamila Urbańskiego, wykonywane do kadrów z "Rękopisu znalezionego w Saragossie”.

Film Hasa, jak powieść Potockiego, "szkatułką narracyjną" 

"Rękopis znaleziony w Saragossie" to pełnometrażowy polski film fabularny z 1964, jest ekranizacją powieści Jana Potockiego o tym samym tytule. Obraz opowiada o losach Alfonsa van Wordena (Zbigniew Cybulski), młodego oficera armii hiszpańskiej, który w XVIII wieku, podróżując przez góry Sierra Morena, trafia do tajemniczego świata pełnego intryg, przygód i filozoficznych rozważań. Każda z opowieści, które słyszy, stanowi osobną "szkatułkę narracyjną”.

"Rękopis" łączy elementy filmu kostiumowego, poetyckiego, przygodowego i fantastycznego, a także zachowuje szkatułkową strukturę pierwowzoru, w znanej wówczas wersji dzieła Potockiego.

Polskie dzieło zachwyciło Martina Scorsese, Luisa Buñuela i Davida Lyncha

Film spotkał się z dużym uznaniem na arenie międzynarodowej. W Polsce początkowo jego odbiór był mieszany, ale za granicą, szczególnie w Hiszpanii, we Francji i w Stanach Zjednoczonych, dzieło Hasa zyskało miano kultowego. W latach 90., dzięki staraniom Jerry’ego Garcii, Martina Scorsese i Francisa Forda Coppoli, powstała rekonstrukcja oryginalnej wersji filmu. "Rękopis znaleziony w Saragossie" jest uznawany za jedno z najoryginalniejszych i najbardziej złożonych dzieł kinematografii europejskiej. Unikalny styl i sposób opowiadania historii w filmie wpłynęły na wielu reżyserów, w tym Luisa Buñuela i Davida Lyncha.


Czytaj także:

Izabela Dudkiewicz/IAR/A.Zielińska