"Głos Wolności" Piotra Pogorzelskiego. O wpływie audycji Trójki na kulturę w Ukrainie
Pod koniec lat 80. Polskie Radio było dla wielu mieszkańców zachodniej Ukrainy oknem na świat. To właśnie z niego dowiadywali się o zachodnich nowościach muzycznych. Piotr Pogorzelski w reportażu "Głos Wolności" w audycji "Klub Trójki. Audiodokument" wraca do tych czasów.
Praca nad materiałem muzycznym w studiu Trójki (1983 rok)
Foto: Maciej Belina Brzozowski/Arch/PAP
Piotr Pogorzelski w reportażu "Głos Wolności" wraca do przełomu lat 80. i 90. W tym czasie audycji Polskiego Radia dla mieszkańców zachodniej Ukrainy, należącej wtedy do Związku Radzieckiego, były powiewem wolności i prawdziwym "oknem na świat".
Posłuchaj audycji w Trójce:
- Piotr Pogorzelski - "Głosy Wolności". Rzecz o wpływie Trójki na kulturę w Ukrainie. Audycja Anny Dudzińskiej
- Małgorzata Żerwe - "Służby mundurowe". Audycja Anny Dudzińskiej w "Klub Trójki"
- Jak respektowane są prawa człowieka w Polsce i na świecie? Audycja Anny Kowalczyk w "Klubie Trójki"
Audycje Polskiego Radia miały wpływ na rodzącą się świadomość narodową Ukrainy. "Tonacja Trójki", "Lista przebojów", nocne audycje, kultowe programy przebijały się przez radziecką narrację. To właśnie z Polskiego Radia i z audycji w Trójce dowiadywali się o zachodnich nowościach muzycznych.
Zachodnia Ukraina była dla Moskwy rejonem niestabilnym
- Bardzo zależało mi, by opowiedzieć tę historię i pokazać, jak ogromną rolę odgrywało Polskie Radio - mówił w rozmowie po emisji reportażu, jego autor, Piotr Pogorzelski. Mimo, że to był PRL, to jednak Polska była dla mieszkańców Ukrainy Zachodem. Gospodarczo startowaliśmy z podobnego poziomu. To, co nas różniło, to poziom cenzury i poziom reżimu - dodawał autor. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w czasach PRL to, za co u nas się trafiało na komisariat milicji, w Związku radziecki szło się do więzienia. Zachodnia Ukraina to dla Kremla był rejon niestabilny i Moskwa mu nie ufała.
Piotr Kaczkowski, kultowy dziennikarz Trójki, opowiadał, że Programu Trzeciego można było słuchać na UKF, ale i na falach krótkich. - Gdy byłem w Moskwie u znajomych, w ich mieszkaniu usłyszałem głos Aliny Rudnickiej z Warszawy - mówił. Wyjaśniał, że tak, jak w Polsce słuchało się Radia Luxemburg, tak w byłym Związku Radzieckim słuchało się Trójki i audycji Polskiego Radia.
Nowości muzyczne z Zachodu od polskich sportowców
A skąd były prezentowane na antenie płyty? - Od znajomych sportowców - opowiadał Piotr Kaczkowski. Sportowcy, jako jedni z nielicznych, wyjeżdżali wtedy za granicę. - Przychodzili i pytali Witka Pograniczego, co przywieźć z Paryża czy Londynu, jaką płytę mają kupić? Dlatego pojawiła się audycja Macieja Zembatego "Płyty moje i moich przyjaciół" - wspominał Piotr Kaczkowski.
Wśród Ukraińców było wielu fanów "Listy Przebojów Trójki", czy "W Tonacji Trójki". Jednym ze słuchaczy polskich audycji był nieżyjący już lider jednej z najpopularniejszych ukraińskich grup, Skriabin, Andrij Kuźmenko.
Piotr Pogorzelski zabrał nas w podróż po zachodniej Ukrainie wraz z byłym klawiszowcem tego zespołu Bohdanem Łybą oraz innymi fanami Polskiego Radia.
Czytaj także: