Ciężka dola influencera. Czy naprawdę warto nim być?

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Ciężka dola influencera. Czy naprawdę warto nim być?
Janek Strojny zrezygnował z kariery influenceraFoto: Michal Wozniak/Dzien Dobry TVN/East News

– Gdy spotkamy w knajpie znanego aktora, to okażemy mu jakiś szacunek. A influencera klepniemy w plecy i powiemy: "stary, żryj szybciej, bo ja chcę zdjęcie" – mówił dziennikarz Jakub Wątor podczas dyskusji na temat świata internetowych celebrytów.

  • O skomplikowanym świecie influencerów dyskutowano podczas festiwalu Góry Literatury na Dolnym Śląsku.
  • Organizatorem imprezy, która w tym roku odbywa się od 4 do 14 lipca, jest Fundacja Olgi Tokarczuk.
  • Według badań przeprowadzonych przez firmę Morning Consult, ponad połowa osób z tzw. pokolenia Z chętnie zostałaby influencerami.

Janka Strojnego kiedyś śledziło prawie milion osób w mediach społecznościowych. Dziś nie korzysta z nich wcale i jest mu z tym dobrze.

Życie jest dużo spokojniejsze, gdy nikt cię nie zaczepia na ulicy, gdy nie musisz się martwić o swój wygląd w momencie, w którym nie czujesz się dobrze, gdy nie musisz się pokazywać ludziom wtedy, kiedy nie chcesz – mówi były influencer.

Kluczowa rola rodziców

Strojny ma radę dla rodziców, którzy nie chcą, aby świat mediów społecznościowych zawładnął umysłami ich dzieci. Myślę, że rodzice przede wszystkim muszą być przy dziecku, i to nie od momentu, gdy ono zapragnie być influencerem, tylko od momentu, gdy po raz pierwszy włączy komputer albo odpali internet w smartfonie. Nie ma potem ryzyka, że nawet jak dziecko zechce być influencerem, to pójdzie w złą stronę albo nie będzie rozumiało, z czym to się to wiąże.

Podobnego zdania jest Jakub Wątor, który zawodowo bada świat influencerów. – Jeżeli tego kontaktu nie było i rodzic nagle się budzi i dowiaduje się, że jego córka jest instagramerką, to obawiam się, że wtedy dziecko już wie lepiej, przecież dostało kontrakt za dziesięć tysięcy. "A ty, tato, ile zarabiasz?" – mówi dziennikarz.

Żryj szybciej, influencerze!

Jednym z największych minusów bycia znaną osobą jest brak prywatności. Internetowych influencerów dotyka on jeszcze bardziej niż innych popularnych ludzi. – Gdy widzimy w knajpie aktora, to wydaje mi się, że jeszcze jest jakaś granica, jakiś dystans, jakiś szacunek. Może przerwiemy mu w trakcie posiłku, ale jak się wkurzy, to przeprosimy. A jak influencerowi przerwiemy, to jeszcze go klepniemy przez plecy i powiemy: "stary, żryj szybciej, bo ja chcę zdjęcie" – uważa Jakub Wątor.

Posłuchaj

2:05
Ciężka dola influencera (Zapraszamy do Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

 

Zobacz też: 

***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki
Prowadzi: Robert Grzędowski
Autor materiału reporterskiego: Kuba Witkowski
Data emisji: 10.07.2024
Godzina emisji: 6.48

kc/kmp

Polecane