Polska nie zaangażuje się zbrojnie w Libii
Sławomir Nowak (Kancelaria Prezydenta): Do prezydenta nie wpłynął żaden wniosek dotyczący użycia siły zbrojnej.
Foto: fot. Wojciech Kusiński/PR
Dzisiaj w Paryżu odbywa się szczyt ośmiu europejskich krajów, które dyskutować będą na temat sytuacji w Libii. W spotkaniu, jako jedyny przedstawiciel Europy Środkowo-Wschodniej, bierze udział również Polska. Goście "Śniadania w Trójce" przyznają, że jest mało prawdopodobne, by nasze państwo zaangażowało się w ten konflikt zbrojnie.
- Z zapartym tchem obserwujemy bieg wydarzeń, ale Polska nie ma interesów w tym regionie – mówi Sławomir Nowak z Kancelarii Prezydenta.
Przedstawiciel PJN, Paweł Poncyliusz dodaje, że nasz kraj ma swoje doświadczenia w konfliktach w Iraku oraz Afganistanie i należy tutaj zwracać uwagę na opinię publiczną. Uważa, że nie ma powodu, aby Polska tam interweniowała, ale przypomina, że jesteśmy w tej kwestii uzależnieni także od NATO.
- Polska miała już wielokrotnie okazję dowieść, że jest lojalnym partnerem w NATO. W tej sprawie też tak będzie – mówi Jarosław Gowin z PO.
Według Marka Kuchcińskiego z PiS, nasz kraj położony jest zbyt daleko od regionu ogarniętego rewolucją i w związku z tym nie ma możliwości na szybką reakcję. Podkreśla, że decyzje Europy dotyczące sytuacji w Libii są spóźnione, a Stary Kontynent nic nie robi z problemem istniejących reżimów.
Politycy zgodnie opowiadają się jednak za humanitarnym zaangażowaniem Polski w libijski konflikt.
Szczyt w Paryżu stał się pretekstem dla gości audycji do dyskusji na temat europejskiego paktu na rzecz konkurencyjności.
Zdaniem Marka Kuchcińskiego dokument ten jest bardzo kontrowersyjny, a jego przyjęcie może pociągnąć za sobą konsekwencje w postaci wyższych podatków.
Do grona zwolenników podpisania paktu należy Jarosław Kalinowski z PSL. - Istnieje niebezpieczeństwo wytworzenia się Europy dwóch prędkości. W interesie Polski jest to, by znaleźć się w grupie państw, które będą nadawały kierunek Unii.
Sławomir Nowak podkreśla jednak, że paryskie spotkanie nie ma charakteru formalnego i nie będą tam poruszane problemy gospodarcze Wspólnoty.
- Będziemy mieć okazję do rozmowy na ten temat podczas zbliżającej się prezydencji – dodaje Jarosław Gowin.
Politycy rozmawiali również o reformie OFE, ustawach zdrowotnych, politycznej "wojnie na pióra" i błędzie ortograficznym prezydenta.
Gośćmi Beaty Michniewicz byli: Jarosław Gowin z PO, Jarosław Kalinowski z PSL, Marek Kuchciński z PiS, Sławomir Nowak z Kancelarii Prezydenta i Paweł Poncyljusz z PJN.
Aby wysłuchać całej audycji wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" po prawej stronie.
Audycji "Śniadanie w Trójce" można słuchać w każdą sobotę o godz. 9.00.
(dmc)