Co ma wiewiórka do VAT-u?

Słuchacze Trójki niejednokrotnie rzucali nowe światło na poruszane na antenie problemy. Nie zawiedli i tym razem.

Co ma wiewiórka do VAT-u?

Foto: Glow Images/East News

Pan Zdzisiek, hodowca wiewiórek
+
Dodaj do playlisty
+

W audycji "Za, a nawet przeciw" od lat poruszamy ważne, acz kontrowersyjne, bieżące tematy. Prowadzący zbiera opinie reprezentantów różnych stron sceny politycznej oraz ekspertów z danej dziedziny, próbuje znaleźć odpowiedź na zadane na antenie pytanie.

Swój niezastąpiony wkład w tworzenie audycji mają Słuchacze, którzy głosują w sondzie i wypowiadają się na antenie, rzucając zupełnie nowe światło na poruszane tematy.

Tak też było w ostatniej odsłonie "Za, a nawet przeciw", podczas której redaktor Kuba Strzyczkowski pytał, czy jesteśmy zmuszeni do cięcia wydatków w obliczu rosnących cen.

- Ja już nie wiem co mam robić, wszystko drożeje, żywność drożeje, ja muszę ciąć koszty tak, że moje wiewiórki już prawie nic nie jedzą. Chciałem je karmić muszelkami zebranymi na plaży, ale one ich nie chcą jeść – żalił się pan Zdzisiek, hodowca wiewiórek z Gdańska, zrozpaczonym głosem.

Na naszym facebookowym profilu natychmiast odezwały się głosy wsparcia. - Kocham pana, panie od wiewiórek! ♥ - pisała Sasza, a wiele innych osób próbowało znaleźć jakieś wyjście z tej dramatycznej sytuacji.

- Pan hodowca wiewiórek powinien skontaktować się z Panem Józkiem z Chociur, może pomoże mu się przebranżowić na hodowle kurczaków – radził pan Jerzy.

Zdzisiek podkreślił, że rosnące ceny żywności to nie jest świeży problem. - Mam pretensje do sześciu poprzednich rządów, najbardziej do ostatniego. Donald bardzo mnie zawiódł, Jarosław również, wszystko jest nie tak! – powiedział. Załamanie gospodarki przeszkodziło mu w rozwoju hodowli i rozszerzeniu działalności na całą Unię Europejską.

Mimo tak wyraźnych przeszkód, słuchacze Trójki uznali, że hodowla wiewiórek to niezły biznes. Zaproponowali nawet powołanie NPHW, czyli Narodowego Programu Hodowli Wiewiórek! - Mimo cięć, widzę w tym potężny potencjał – stwierdził pan Arek.

- Być może staniemy się potęgą w wiewiórczym biznesie? – zastanawiał się pan Kamil, a jego wypowiedź przywróciła nadzieję, że mimo cięć wydatków (za konieczne uznało to 88 proc. głosujących w naszej sondzie) Polacy nie tracą wiary w swoje możliwości.

I w Pana Zdziśka! Jak zarymował Pan Darek: - Mamy narodziny gwiazdy, jak ja kocham takie Jazdy!

 

Słuchaczom Trójki - w imieniu hodowcy wiewiórek i naszym - dziękujemy. I zapraszamy na kolejne wydania audycji "Za, a nawet przeciw", której słuchać można od poniedziałku do czwartku, tuż po godz. 12.00.