Kalisz. Miasto wielu kultur
Kalisz to miasto znane z wielokulturowości. Ważny ośrodek kulturalny, który odegrał istotną rolę w dążeniu do odzyskania niepodległości przez Polskę. Jego mieszkańcy przez wiele lat udowadniali, że mimo różnicy poglądów, kultury czy wyznania umieją żyć obok siebie.
Kaliski rynek
Foto: Shutterstock
– W świetle ostatnich wydarzeń można powiedzieć, że mamy czas "przed" oraz "po". Wystawę poświęconą Kaliszowi doby powstania listopadowego będziemy otwierać po niechlubnych zajściach w naszym mieście. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Wydarzenie miało być wielkim świętem. Mamy nadzieję, że tak też zostanie odebrane – powiedziała Anna Tabaka, historyk sztuki, kurator wystawy w kaliskim muzeum.
Niepodległość i wielokulturowość
– Chcemy cieszyć się ze święta niepodległości. Wiemy, że od lat narodowo nam się to nie udaje. To, co się stało w Kaliszu, odbieram jako osobisty policzek. W liście otwartym, który napisaliśmy jako pracownicy muzeum, podkreślamy, że mądry książę Bolesław Pobożny, w połowie XIII wieku, wydając Statut Kaliski, ustanowił pewien standard postępowania dobrosąsiedzkiego – mówiła Anna Tabaka.
– Wystawa, której jestem kuratorką, to praca zbiorowa całego muzeum. Każda wystawa na świecie jest pracą zbiorową. Nie zrobiłabym tego bez tych wszystkich osób. Na wystawie o Kaliszu w dobie powstania listopadowego pokazana jest wielonarodowość. To okres Królestwa Polskiego. Rzeczpospolitej nie ma już na mapach Europy. W Kaliszu panuje zabór rosyjski, a królem jest car Aleksander I, a potem Mikołaj I. W tamtym momencie na arenę wchodziła społeczność lokalna, kaliszanie, którzy wspierali powstanie listopadowe najróżniejszymi darami – wyjaśniła.
Zróżnicowanie Kalisza w czasach powstania listopadowego
– Mamy doskonały dokument: gazetę "Dziennik tylko Polski", wydawany w Kaliszu. Bardzo szybko zaczął on zamieszczać informacje o ofiarodawcach na rzecz sprawy narodowej. Wśród nich byli zarówno Polacy, jak i Niemcy oraz Żydzi. Tych ostatnich było bardzo wielu – dodała.
– Żydowska diaspora kaliska była liczna, bogata i ciekawa kulturowo. Taki obraz miasta utrzymywał się aż do wybuchu II wojny światowej. Znamy również nazwisko Aleksandra Morgensterna, syna lekarza, który wziął czynny udział w powstaniu listopadowym. Z tego względu jest to dla nas sprawa lokalna i regionalna, ale też narodowa i wielokulturowa – zaznaczyła.
Wystawa w kaliskim muzeum
– Na wystawie mamy pewną pozorną rozbieżność. W jej tytule występuje słowo "romantyczni". Tak naprawdę to wycieczka po mieście klasycystycznym. Wrosło ono głęboko w strukturę obecnego Kalisza, tego nikt nam nie zburzy. Rzadko uzmysławiamy sobie, że najważniejsze zabytki to obiekty – kamienie milowe – które powstały do wybuchu powstania listopadowego. W 1830 roku miasto było znacznie mniejsze, więc i obiekty były bardziej widoczne – opowiedziała gość audycji.
– Powstanie jawi się jako głęboka ingerencja w strukturę urbanistyczną miasta. Powstają bulwary nad Babinką oraz ważny dla nas reprezentacyjny plac Świętego Józefa. W czasie II wojny światowej rzekę zasypano zabytkami, dokumentami żydowskimi i polskimi oraz książkami. Wszystko, co się nie podobało i miało zniknąć, wrzucano do rzeki – zaznaczyła.
Po pierwsze regionalizm
– Jestem regionalistką z pasji i z serca. Chciałabym, żebyśmy tutaj na miejscu mieli świadomość budowania ważnych struktur. Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostaniemy zauważeni i więcej osób zainteresuje się naszą historią. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z kaliskimi zabytkami. Mamy nadzieję, że jeszcze nieraz państwa zadziwimy.
Wystawa "Romantyczni 1830-1831. Kalisz doby powstania listopadowego” będzie czynna od 25 listopada w Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej.
***
Tytuł audycji: Trzy gramy Redbada
Prowadzi: Redbad Klynstra-Komarnicki
Gość: Anna Tabaka (historyk sztuki, kurator wystawy)
Data emisji: 20.11.2021
Godzina emisji: 12.08
zch