Konserwacja dzieł sztuki, czyli sztuka o nas – po nas
Kiedyś żaden twórca nie zastanawiał się, jak długo po jego odejściu przetrwa jego dzieło. Po prostu warsztat malarski czy rzeźbiarski wymagał solidności, trwałych materiałów, technik odpornych na upływ czasu.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Shutterstock.com/marcovarro
Początki konserwacji to było bardziej działanie intuicyjne niż wiedza, co zresztą niekiedy sprowadzało się do całkowitego przemalowania obrazu, fresku, polichromii, bez przejmowania się oryginalnym wyglądem – często dyktowała to zmiana estetycznych upodobań.
– Na szczęście pierwszym nominowanym zawodowym konserwatorem był Rafael Santi, czyli geniusz renesansowy, wyznaczony na to stanowisko przez papieża z rodu Medyceuszy, mającego duże rozeznanie w zagadnieniach sztuki, jej znaczenia i konieczności trwania – opowiada prof. Iwona Szmelter z Międzykatedralnej Pracowni Ochrony i Konserwacji Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej z ASP w Warszawie.
Były to czasy, kiedy warsztat artystyczny wymagał znajomości technologii i przestrzegania zasad. – Te zasady zaczęły kruszyć się w dobie romantyzmu. Tuż po wyznaczeniu bardzo ścisłych granic dyscyplin sztuk plastycznych w XVIII wieku, pierwsi romantycy, do których należał Francisco Goya, podważali pewną sztywność reguł uprawiania zawodu artysty i konserwatorzy zaczęli mieć coraz większe problemy – opowiada prof. Iwona Szmelter. – Upatrywano w tym, jak sądzę trochę niesłusznie, wolności artystycznej. Wolność artysty nie musi polegać na niestaranności – podkreśla rozmówczyni Moniki Małkowskiej.
Współcześnie konserwacja dzieł sztuki stała się skomplikowaną dziedziną wiedzy, łączącą elementy chemii, medycyny, biologii, historii sztuki – plus umiejętności manualne, wrażliwość oraz umiejętności detektywistyczne.
Sztuka konserwacji - konserwacja sztuki / Zamek Królewski na Wawelu
Konserwacja musi też śledzić zmiany w artystycznych koncepcjach i strategiach, by nadążyć za tym, co dzieje się w wizualnej branży. Pomimo takiego rozwoju tej dyscypliny niektórych zjawisk nie sposób utrwalić. Toteż wiele poczynań bezpowrotnie zniknie. Szczególnie te efemeryczne, podyktowane potrzebą chwili, zarazem – najgorętsze emocjonalnie, oddające zbiorowe emocje. Jaki obraz naszej epoki zostanie dla potomnych za pośrednictwem sztuki?
Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji, w której rozmawiamy również o twórczości El Greco i polskiej szkole konserwatorskiej.
***
Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Monika Małkowska
Gość: prof. Iwona Szmelter (Międzykatedralna Pracowni Ochrony i Konserwacji Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej z ASP w Warszawie)
Data emisji: 17.03.2021
Godzina emisji: 22.05
mk