Program alternatywny

Poopenerowych podsumowań ciąg dalszy.

Program alternatywny

Foto: Glow Images/East News

Dzisiaj jak i wczoraj mamy otwartą antenę...Festiwal to suma naszych wspólnych doświadczeń, podzielmy się nimi! Posłuchamy też artystów, w końcu to z ich podwodu miałam tyle biegania...Po 20-tej odwiedzi nas Mikołaj Ziółkowski.

22 33 333 33 i alternatywny@polskieradio.pl

z listów [pisownia oryginalna, ode mnie skróty]

Tomasz z Krakowa:

Czołem,
krótko będzie:
The Hives to i dla mnie najlepszy koncert - na równi z Dead Weather -
rock'n'roll nie umarł i dobrze mu w XXI wieku! Hives porwali mnie
totalnie, później tylko Fatboy zbliżył się do tego poziomu jak chodzi o
podnoszenie z ziemi!
Zgadzam się ze słuchaczem sprzed godziny, że z basami i stopą było źle -
po prostu za dużo - koncert Archive przez to uciekł gdzieś w niebyt, a
mógł być najbardziej genialnym występem na Open'erze. A dało się - w tym
samym namiocie np. Grace Jones nagłośniona była bosko, a na głównej
chyba wszyscy (perfekcyjny Dead Weather i Fatboy Slim).

Paula K. :

Mi oczywiście bardzo podobali się Pearl Jam (Jeremy - ekstaza), Dead Weather też świetni, tak jak Groove Armada i Massive Attack,2ManyDJs, Archive. Ale największe wrażenie wywarli na mnie Matisyahu wprowadzający hipnotyczny nastrój, Hot Chip porywający do tańca, Grace Jones (chyba nie trzeba komentarza). Miłym odkryciem był zespół Bester Qartet, na koncercie którego moje oczy prawie wyszły z podziwu. L.Stadt zagrali bosko, energetycznie, a 2 najlepsze zakończenia to Pavement i Mich & Mich With Their Incredible Combo - ci Panowie naprawdę potrafią porwać do tańca:) Na minus niestety Kasabian... Eh, ten wokal...

J.Kulczycki :

Witam!

Była to moja pierwsza wyprawa na openair, a do tego bylem przez
wszystkie 4 dni od 17 do końca wiec mam dużo wrażeń które często się
zlewają i się plączą :)
Tym bardziej wg. godne podkreślenia są koncerty które w tym napływie
wrażeń jednak wyraźnie zapamiętały się.
Wiec moja mini lista:
1. Najlepsze show - 2manydjs - niesamowite wykonanie i wizualizacja,
porwali publiczność w całym namiocie w mgnieniu oka.
2. Najwieksza milosc wykonawcy do publicznosci - Skunk Anansie - chyba
jedyny wykonawca co pytał (-a) organizatora czy mógłby zagrać jeszcze
kilka utworów :)
3. Najlepszy kontakt z publicznością - Kings of Convenience - brak slow,
same emocje :)))

Niestety zgadzam się ze słuchaczem który mówił o głośności i basach....
Dźwięk jednego koncertu często przeszkadzał przy innym a basy w wielu
koncertach zwyczajnie zagłuszały wszystkie inne dźwięki...

Jan z Gdańska :

Ja natomiast jestem zachwycony! To na czym najbardziej mi zależało zobaczyłem i się zachwyciłem ;) Przede wszystkim mam na myśli Kings Of Convenience i Regine Spektor..Czystość z punktu muzycznego była niesamowita lepsza nawet niż na płycie. Regina była taka słodka i zachowywała się jakby nie wiedziała, że ma setki tysięcy fanów! Do tego te zapominanie tekstu piosenek tak jakby była maksymalnie zdezorientowana euforią publiki spowodowaną jej pięknym głosem. Niespodziewaną rewelką Openera było dla mnie Mando Diao! Niesamowita zabawa pod sceną :)

Jacek Kerszka :

Witam Serdecznie,
stanowczo protestuję :-) przeciwko "przywłaszczaniu" terenu lotniska i utorzsamianiu go z Gdynią.
jest to teren Kosakowa - a dokładnie jest to część miejscowości Pierwoszyno !!! [
- jesli tak dalej będzie "zakłamywana" lokalizacja tej pięknej imprezy to się obraże i ... w przyszłym roku zorganizauję jakąś formę protestu :-)

będzie więcej niebawem, pozdrawiam Szydło