Przestępczość na granicy. Od przemytu papierosów do przemytu krowy

Jak było w latach 90. i jak jest dziś? Co się przemycało kiedyś, a co teraz? Jedno jest niezmienne - wciąż wiele osób chce zarobić na kontrabandzie. Przez granicę próbują przerzucać narkotyki, papierosy, dzieła sztuki. Ale bywają przypadki, które nawet celnikom się nie śniły. 

Przestępczość na granicy. Od przemytu papierosów do przemytu krowy

Zdjęcie ilustracyjne

Foto: Shutterstock.com/Andrzej Rostek

Traktory i kombajny ciągle w cenie. Do miejscowych legend urosły historie porywania świni czy krowy, którą Polacy przez zieloną granicę przeciągnęli na lasso na swoją stronę. Jeden z niemieckich gospodarzy pewnego ranka zobaczył swoje maszyny kilkaset metrów od swojego gospodarstwa, ale już po stronie polskiej. Zanim dotarła na miejsce polska policja, traktory zniknęły na zawsze.

A poza tym w odcinku: kryzys agencji towarzyskich, zorganizowana przestępczość na granicy, materiały archiwalne. 

***

Reportaż powstał w ramach cyklu "Życie na granicy", który opowiada o tym, jak obecnie układają się relacje polsko-niemieckie. Serial rozpoczął się od spraw najbardziej aktualnych, czyli tego, jak epidemia koronawirusa wpłynęła na życie mieszkańców terenów przygranicznych. W kolejnych odcinkach mówiliśmy m.in. o bezdomnych w Berlinie (którzy przyjechali tu z terenów przygranicznych), o miłościach polsko-niemieckich i nadgranicznych targowiskach. 

Posłuchaj innych reportaży z cyklu "Życie na granicy":

***

Do wysłuchania reportażu "Krowa na lasso" Agnieszki Szwajgier i Adama Bogoryja-Zakrzewskiego zapraszamy w poniedziałek (19 października) o godz. 14.10.