Komu zależy na awanturze o krzyż?
- Prezydent schował się przed tym problemem, na początku go wywołując – skomentowała zachowanie Komorowskiego w sprawie sporu o krzyż Jadwiga Wiśniewska (PiS).
Foto: Wojciech Kusiński
Goście Marcina Zaborskiego: Jadwiga Wiśniewska (Prawo i Sprawiedliwość) i Maciej Orzechowski (Platforma Obywatelska) komentowali pierwsze dni urzędowania prezydenta. - Bronisław Komorowski spłaca długi z kampanii wyborczej - skomentowała Jadwiga Wiśniewska fakt, że Tomasz Nałęcz został członkiem Kancelarii Prezydenta. Posłanka podejrzewa, że gdyby w razie wygranej w wyborach prezydenckich podobnie postąpił Kaczyński byłoby to skrytykowane i określone „kupczeniem” stanowiskami. Jej zdaniem poprzeczka w kwestii polityki historycznej jest obecnie postawiona bardzo wysoko, a Nałęcz nie jest osobą, która może sprostać temu wyzwaniu. Maciej Orzechowski podkreślił natomiast, że kancelaria nie jest kancelarią jednej partii, tylko prezydenta, który jest prezydentem wszystkich Polaków. Jak goście Pulsu Trójki oceniają zachowanie Bronisława Komorowskiego w sprawie sporu o krzyż przed Pałacem Prezydenckim? - Prezydent schował się przed tym problemem, na początku go wywołując – stwierdziła posłanka PiS. Jej zdaniem prezydent przedłuża konflikt, żeby odwrócić uwagę od problemów gospodarczych. - To nie sympatycy Platformy Obywatelskiej koczują pod Pałacem Prezydenckim – zripostował poseł . Obaj politycy zgodzili się, że pomysł, by przed pałacem stanęła tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej, a obok pałacu, przy kościele Karmelitów, stanął pomnik Lecha Kaczyńskiego, jest dobrym punktem wyjściem do dyskusji.