Spór nauczycieli z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Wiceminister: apeluję o cierpliwość
– Istotą rzeczy jest dobro dziecka i apelowałbym do nauczycieli o cierpliwość, ponieważ toczą się rozmowy i będziemy odpowiednio reagować na dane postulaty – powiedział w radiowej Trójce Maciej Kopeć, wiceminister w Ministerstwie Edukacji Narodowej.
Podsekretarz stanu w MEN Maciej Kopeć podczas briefingu w Centrum Partnerstwa Społecznego Dialogu w Warszawie
Foto: PAP/Bartłomiej Zborowski
Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczyna procedurę zmierzającą do sporu zbiorowego i zapowiada strajk w oświacie. Spotkanie minister edukacji Anny Zalewskiej z reprezentantami Związku Nauczycielstwa Polskiego, Forum Związków Zawodowych oraz oświatowej "Solidarności" nie przyniosło porozumienia.
– Przez ostatnie lata narosło wiele oczekiwań i ja to rozumiem, a nauczyciele ostatni raz podwyżkę mieli w 2012 roku – powiedział Maciej Kopeć. Blisko 90 proc. nauczycieli w ramach protestu ma pójść na zwolnienia lekarskie. – Jako nauczyciel, który przez 30 lat przygotowywał uczniów, tylko raz byłem na zwolnieniu. Ta sytuacja jest dla rodziców bardzo kłopotliwa. Nie do przyjęcia jest nazywanie zwolnienia L4 protestem – dodał wiceminister.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
– Istotą rzeczy jest dobro dziecka i apelowałbym do nauczycieli o cierpliwość, ponieważ toczą się rozmowy i będziemy odpowiednio reagować na dane propozycje. Postulat podwyżki o tysiąc złotych miesięcznie został złożony w poniedziałek, więc trudno oczekiwać, żeby w piątek ktoś odpowiedział skąd znaleźć w budżecie państwa 18 mld. Konieczne jest doprowadzenie do zakończenia tych sporów i pozytywne zakończenie dialogu – przyznał gość Trójki.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Marcin Pośpiech
Goście: Maciej Kopeć (wiceminister w Ministerstwie Edukacji Narodowej)
Data emisji: 11.01.2019
Godzina emisji: 17.45
dn/IAR/kw