czego w MBK nie było słychać...
Dzisiaj - uwaga większości - zorientowana na Pekin. MBK usuwa się więc w cień "podcastu" i prezentuje: TO, CZEGO NIE BYŁO SŁYCHAĆ (TNBS) i - raczej nie będzie, bo - inaczej rzecz ujmując - to rodzaj [i]dźwiękowego dziennika podróży...
MBK usuwa się więc w cień "podcastu" i prezentuje: TO, CZEGO NIE BYŁO SŁYCHAĆ (TNBS) i - raczej nie będzie, bo - inaczej rzecz ujmując - to rodzaj [i]dźwiękowego dziennika podróży, w którym jest więcej "powietrza", nie ma rygoru (choćby czasowego) audycji, dominuje swobodna narracja.
Jest i inny wariant - to rodzaj dopełnienia, dopowiedzenia, uprzedzenia faktów, które - może - po niejakim czasie znajdą się w MBK. To może być także pojmowane, jako swoisty "kącik hobbystów".
Dziś, coś dla wybierających jazz, morze oraz dla - "absolutnych" wielbicieli Sceny Letniej Teatru im. Gombrowicza - ale nie tylko dla wielbicieli morza, gdyż będzie także coś z Dolnego Śląska, a dokładniej - z Legnicy... A więc - proszę "kliknąć" (jeśli znajdę inne słowo, użyję go) głośniczek... i spróbować posłuchać ...