Dzieci artystów, czyli urodzeni przy sztalugach
W kolejnej odsłonie audycji "Niewidoczna strona sztuki" rozmawiamy o blaskach i cieniach bycia dzieckiem artystów.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Pixabay (Domena publiczna)
Mówią, że artysta najbardziej kocha swoje ostatnie, jeszcze niedokończone dzieło, a każda praca jest dla niego jak dziecko, z którym trudno się rozstać. Czy prawdziwe, żywe potomstwo artysy to konkurencja dla sztuki?
Jak zapamiętały swoje wczesne lata dzieci twórców? Czy doświadczenia dzieciństwa wpłynęły na ich dorosłe, zawodowe wybory? Czy talent jest dziedziczny? Co daje wychowanie w artystycznej rodzinie? Czy to ułatwienie dla tych, którzy chcą kontynuować rodzinne tradycje, czy swoisty przymus? Czy porównywanie ze znanym i cenionym ojcem/matką bywa obciążeniem? Czy nietradycyjne wychowanie to szansa na większy rozwój osobisty, okazja do mimowolnego rozwijania talentów, czy strata przywilejów dzieciństwa? Czy dzieci wybitnych artystów mają dziś łatwiejszy start?
O tym wszystkim rozmawiamy w audycji "Niewidoczna strona sztuki".
***
Tytuł audycji: Niewidoczna strona sztuki
Prowadząca: Monika Małkowska
Goście: Beata Murawska, Zofia Biernacka, Rafał Mierzejewski i Karol Maśluszczak
Data emisji: 8.07.2017
Godzina emisji: 16.09
iwo