Polityczne zamieszanie wokół słów szefa MSZ. Chodzi o bezpieczeństwo Polski
Politycy komentują podsumowanie rocznych dokonań rządu Beaty Szydło. W Pulsie Trójki Artur Soboń z PiS i Mariusz Witczak z PO spierali się o zasługi, które przypisał obecnej ekipie minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. A chodzi o kwestie bezpieczeństwa kraju.
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski podczas konferencji prasowej, na której podsumował rok pracy resortu
Foto: PAP/Paweł Supernak
- Zastaliśmy sytuację, w której Polska znajdowała się w strefie niedookreślonego bezpieczeństwa.To za naszej kadencji bezpieczeństwo Polski zostało wzmocnione poprzez stałą obecność wojsk amerykańskich i wojsk NATO - podkreślał Artur Soboń z PiS.
Tłumaczył, że kluczowe decyzje zapadły podczas lipcowego szczytu NATO w Polsce. Mariusz Witczak z PO przekonywał z kolei, że szczyt był raczej sukcesem poprzedniego rządu PO-PSL.
- Dla PiS-u szczyt NATO w Warszawie był przykrym wydarzeniem, ze względu na słowa prezydenta Baracka Obamy, który potępił politykę ekipy rządzącej - przekonywał poseł Witczak.
- Stała obecność wojsk została zakontraktowana na szczycie NATO w walijskim Newport - przekonywał poseł Witczak. Podkreślił przy tym, ze Polskę reprezentował wówczas poprzedni prezydent Bronisław Komorowski.
- Faktem jest, że nie odróżnia Pan ustaleń zawartych na szczycie Newport od tych zawartych w Warszawie - replikował poseł Artur Soboń. Jak podkreślił szczyt w Warszawie nie byłby sukcesem gdyby nie mobilizacja i przygotowanie całej infrastruktury przez obecną ekipę rządzącą.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Łukasz Karusta
Goście: Artur Soboń (PiS) i Mariusz Witczak (PO)
Data emisji: 17.11.2016
Godzina emisji: 17.45
mr/ksem/fbi