Co przyniesie szczyt UE w Bratysławie?
- Węgry nie powinny być głównym chłopcem do bicia za sprawę uchodźców - mówił na antenie radiowej Trójki Łukasz Jasina (PISM). - Czesi i Słowacy raczej odcinają się od Polski i od Węgier, jeśli chodzi o nową koncepcję UE - stwierdził Marcin Zaborowski, prezes Fundacji Schumanna.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Komisja Europejska
Jednym z tematów "Pulsu Trójki" była wypowiedź szefa dyplomacji Luksemburga, Jeana Asselborna, który powiedział w rozmowie z "Die Welt", że ze względu na to, jak Węgry traktują uchodźców, kraj ten powinien być czasowo lub na stałe wykluczony z Unii Europejskiej.
- Minister Spraw Zagranicznych Luksemburga, znany jest z tego rodzaju wypowiedzi. Ma specjalny status nawet w maleńkim Luksemburgu. Jest zawziętym socjalistą, który potrafi bardzo dosadnie się wypowiedzieć - mówił Zaborowski. - Te słowa, mimo iż wypowiedziane na łamach "Die Welt", były skierowane do jego elektoratu - dodał.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Niemiecki odpowiednik Asselborna, Frank-Walter Steinmeier, nie odciął od słów luksemburskiego kolegi, powiedział nawet, że rozumie, że "patrząc na Węgry, niektórzy mogą stracić cierpliwość". - Może trochę niedobrze, że Steinmeier w tym momencie, w ten sposób, się wypowiedział, bo w praktyce w stosunku do uchodźców Austria bywa już gorsza niż Węgry - skomentował ekspert z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. - Wypowiedź Asselborna to najprawdopodobniej próba wzmocnienia stanowiska negocjacyjnego przed szczytem w Bratysławie - dodał
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której poruszono temat amerykańskiej kampanii wyborczej i ostatnich problemów Hillary Clinton.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Marcin Pośpiech
Goście: Łukasz Jasina (PISM), Marcin Zaborowski (Prezes Fundacji Schumanna)
Data emisji: 13.09.2016
Godzina emisji: 17.45
dcz/mp