Na tropie Józefa Piłsudskiego. "Lubił Flipa i Flapa"

- Niejednoznaczność marszałka jest dla nas, jako społeczeństwa, wielkim atutem - mówi Krzysztof Jaraczewski, wnuk Józefa Piłsudskiego.

Na tropie Józefa Piłsudskiego. "Lubił Flipa i Flapa"

Reprodukcja zdjęcia autorstwa Mariana Fuksa. Marszałek Józef Piłsudski z żoną Aleksandrą Szczerbińską i córkami Wandą i Jadwigą przed willą Milusin. Z prawej major Aleksander Prystor i adiutant Marszałka porucznik Jerzy Jabłonowski

Foto: PAP/Reprodukcja

Jakie będzie muzeum im. Józefa Piłsudskiego? (Klub Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Piszcząca bułka i konfitury, z których wyskakiwała niespodzianka - to tylko niektóre ze śmiesznych przedmiotów, które w ramach kawału kupował najbliższym marszałek. Na Morzu Czarnym kazał adiutantowi włożyć papier do morza "czy jest czarne, czy nie". - To przykłady humoru i dystansu do siebie, który zbliża. Dziadek, co dawniej mnie zadziwiało, lubił Flipa i Flapa, też takie bezpośrednie i proste dowcipy - opowiada Krzysztof Jaraczewski.

Okazuje się, że sposób myślenia Józefa Piłsudskiego pozostawił do dziś ślad na boazerii w willi Milusin. W rozmowie wyjaśniliśmy dlaczego. Mówiliśmy również o tym, kiedy będzie gotowe muzeum jego imienia, na jakie przeszkody natrafiono przy powstawaniu tej placówki i jaki będzie miała ona charakter.

W audycji wykorzystaliśmy fragmenty przemówień Józefa Piłsudskiego z Archiwum Polskiego Radia.

***

Tytuł audycji: Klub Trójki

Prowadzi: Katarzyna Stoparczyk

Gość: Krzysztof Jaraczewski (wnuk Józefa Piłsudskiego)

Data emisji: 21.01.2016

Godzina emisji: 21.06

sm/ei