Miliardowe szaleństwo w USA. Tak się gra w loterii Powerball
W Stanach Zjednoczonych emocje sięgają zenitu. W loterii Powerball do wygrania jest półtora miliarda dolarów. Los kupił nawet korespondent Polskiego Radia Marek Wałkuski.
Małe prawdopodobieństwo sukcesu i wysokie podatki od wygranej nie studzą entuzjazmu Amerykanów, którzy oblegają punkty z kuponami loterii Powerball
Foto: PAP/EPA/MIKE NELSON
Grać może każdy, nie trzeba być obywatelem Stanów Zjednoczonych. Warunkiem jest jednak kupienie losu w wyznaczonych punktach. Nie można tego zrobić przez internet, ale i na to pewne firmy znalazły już sposoby.
- Od wygranej w loterii jest 25-procentowy podatek. Do tego trzeba doliczyć podatek stanowy, więc około jedną trzecią wygranej zabierze państwo - tłumaczył Marek Wałkuski.
Mniej pieniędzy dostanie zwycięzca, który zdecyduje się jednorazowo wziąć całą wygraną. Na znacznie większą sumę może liczyć w przypadku, gdy zdecyduje, by wypłacano mu wygraną w ratach.
Mimo wszystko Amerykanie grają na potęgę. Co ciekawe, nie we wszystkich stanach jest to możliwe. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy, w której Marek Wałkuski wyjaśnia zasady loterii i zdradza też, jakie jest prawdopodobieństwo wygranej w środowym losowaniu. Dodatkowo Kuba Witkowski sprawdzał, jak ludzie wyobrażają sobie bardzo, ale to bardzo duże pieniądze.
***
Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki - ranek
Prowadzi: Marcin Łukawski
Gość: Marek Wałkuski
Autor materiału dodatkowego: Kuba Witkowski
Data emisji: 13.01.2015
Godzina emisji: 6:39
ei/fbi