Ostry spór PiS z PO. Powód: szczyt UE i pierwsze posiedzenie Sejmu

Oba wydarzenia zaplanowano na 12 listopada. Unijni przywódcy mają omawiać kwestie dotyczące uchodźców. Polskę powinna tam reprezentować premier Ewa Kopacz. W tym samym czasie w Sejmie szefowa rządu ma podać do dymisji swój gabinet, o czym mówi konstytucja. Sprawę skomentowali goście "Pulsu Trójki".

Ostry spór PiS z PO. Powód: szczyt UE i pierwsze posiedzenie Sejmu

Zdjęcie ilustracyjne

Foto: Glow Images/East News

Jan Maria Jackowski i Łukasz Abgarowicz o zamieszaniu wokół szczytu UE (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Jan Maria Jackowski (PiS) mówił, że prezydent nie pojawi się na Malcie, gdyż jako głowa państwa musi otworzyć posiedzenia Sejmu i Senatu. Jak dodał, jest to ważny ceremoniał i połączenie tego z wyjazdem zagranicznym jest po prostu nierealne.

- Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej, zdawał sobie sprawę z tego, że były u nas wybory parlamentarne i mógłby bardziej elastycznie ustalić termin tego szczytu - tłumaczył gość Trójki.

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

Łukasz Abgarowicz (PO) stwierdził natomiast, że niepojawienie się prezydenta na szczycie UE to "duża wtopa kancelarii". - Nie chcę winić Andrzeja Dudy, nie ma w tym jego złego zamysłu, ale jest to poważny problem. Szczyt był planowany od dawna - podkreślił polityk.

Dodał, że Polska aspiruje do poważnego miejsca w Unii i w sprawach kluczowych, a takie będą poruszane na Malcie, nie może tam nie być naszej reprezentacji.

Czy uda się wypracować kompromis w tej sprawie? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadził: Damian Kwiek
Goście: Jan Maria Jackowski (PiS) i Łukasz Abgarowicz (PO)
Data emisji: 06.11.2015
Godzina emisji: 17.46

mr/fbi