Kontrowersje wokół projektu ws. leczenia niepłodności

Rząd przyjął na wtorkowym posiedzeniu projekt ustawy o leczeniu niepłodności, w tym także metodą zapłodnienia in vitro. Projekt, oceniany bardzo różnie, został przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia.

Kontrowersje wokół projektu ws. leczenia niepłodności

PO jest przekonana, że większość jej posłów poprze projekt ustawy. PiS ma uwagi do projektu i zarzuca Platformie grę polityczną

Foto: jeinny/freeimages.com/cc

Kontrowersje wokół projektu ws. in vitro (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Jak powiedziała w audycji "Puls Trójki" Małgorzata Sadurska z PiS, dokument ma wiele wad. - Nie możemy się zgodzić na wiele zapisów - podkreśliła.
Projekt ogranicza możliwość tworzenia zarodków nadliczbowych - zapłodnionych będzie mogło być nie więcej niż sześć komórek jajowych. Więcej zarodków będzie można tworzyć, gdy kobieta ukończy 35 lat lub gdy będą ku temu wskazania - Projekt mówi, że zarodki mają być magazynowane przez 20 lat, ale nie mówi, co ma być zrobione z tym życiem ludzkim zamrożonym po tym czasie. Należy domniemywać, że te zarodki będą utylizowane - wskazała Małgorzata Sadurska.
- Ja rozumiem dramat tych wszystkich par, które nie mają dzieci, ale nie można pozwolić na pewnego rodzaju inżynierię i kosztem powstania jednego życia zabijania innych - zaznaczyła.
Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Senator PO Aleksander Pociej stwierdził, że to właśnie rząd "rozumie dramat tych ludzi, którzy chcą mieć dzieci, a nie mogą". - To jest przesłanką do tego, że zajęliśmy się tą ustawą. Do tej pory było pełne bezhołowie, nie mieliśmy regulacji i właściwie można było wszystko (...) W stosunku do tego, co wolno dzisiaj, można powiedzieć, że ta ustawa jest bardzo restrykcyjna - oznajmił.
- Jeśli zaś chodzi o liczbę zarodków - trudno mi powiedzieć, czy to jest wada czy zaleta tego projektu, tak zostało to ustalone - powiedział. Wskazał, że w większości krajów liczba zapłodnionych komórek jajowych może być większa niż sześć, w Hiszpanii jest to na przykład do 25. - To jest kwestia oceny, niezwiązana z jakimkolwiek medycznym, empirycznym stanowiskiem - wyjaśnił gość Trójki.
***
Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadził:
Damian Kwiek
Goście: Aleksander Pociej (PO) i Małgorzata Sadurska (PiS)
Data emisji: 10.03.2015
Godzina emisji:
17.45
kk/ei