Obowiązek - moje drugie imię
"Zawsze znajdzie czas dla innych, także kosztem siebie". To zdanie charakteryzuje kobiety-samarytanki. - Po latach widzimy, że jesteśmy czyimś niewolnikiem i nie mamy swojego życia - mówi psycholog Aneta Styńska.
Psycholog Aneta Styńska przekonuje, że praca wykonywana w ramach poświęcenia nie jest dobra dla żadnej ze stron
Foto: Glow Images/East News
- Mówienie o tym, by żyć dla siebie, nie jest w naszej kulturze dobrze odbierane, ponieważ przyjęło się, by żyć dla kogoś, po coś, poświęcać się - mówi rozmówczyni Grażyny Dobroń i przytacza wyniki badań prowadzonych wśród osób przebywających w hospicjum. - 80% z nich żałowało, że nie żyło tak, jak chciało, tylko poświęcało się dla innych. Warto zadać sobie pytanie, czy gdybyśmy byli w podobnej sytuacji, żałowalibyśmy, że nie zrobiliśmy czegoś dla siebie - sugeruje psycholog.
Aneta Styńska przekonuje, że praca wykonywana w ramach poświęcenia nie jest dobra dla żadnej ze stron. Dopiero gdy robimy coś dla siebie, możemy zrobić coś dla innych. W audycji poruszona jest też kwestia altruizmu, który, jak tłumaczy gość Trójki, jest formą ... egoizmu.
***
Tytuł audycji: Instrukcja obsługi człowieka
Prowadziła: Grażyna Dobroń
Gość: Aneta Styńska (psycholog)
Data emisji: 16.02.2015
Godzina emisji: 11.15
(fbi/iwo)