"Lewiatan": antyputinowski kandydat do Oscara wchodzi do polskich kin
"Lewiatan" to czwarty, uznany za najlepszy i najbardziej odważny film fabularny w karierze Andrieja Zwiagincewa, znanego w Polsce z takich filmów, jak: "Powrót", "Wygnanie" i "Elena". To współczesny filmowy dramat z elementami czarnej komedii.
Fragment plakatu do filmu "Lewiatan"
Foto: Materiały promocyjne
Ten ciekawy przykład metaforycznej satyry o współczesnej Rosji, pełnej głębokiej ironii, jest współczesną wersja Księgi Hioba, nagrodzoną na festiwalu w Cannes w 2014 roku nagrodą za najlepszy scenariusz. Film zadaje pytanie, jak daleko może posunąć się człowiek wierzący w system, który tak naprawdę nie oferuje ludziom niczego dobrego.
Lewiatan konfrontuje widza z odwiecznymi pytaniami na temat życia i śmierci, a jednocześnie pozwala pokazać główną ideę naszych czasów: przetrwanie najsilniejszych, bez względu na cenę. Jest to również kolejna w dorobku Zwiagincewa próba filmowego spojrzenia na społeczno-ekonomiczne zmiany, jakie w ostatnich latach zaszły w Rosji.
Pokazowi premierowemu filmu "Lewiatan", który odbędzie się 14 listopada o godz. 19:30 w warszawskiej Kinotece, towarzyszyć będzie debata o współczesnej Rosji - sytuacji społecznej i socjalnej w kraju, który budzi silne emocje w nas wszystkich. "Lewiatan" jest rosyjskim kandydatem do Oscara, a jednocześnie jego dystrybucja została w tym kraju zakazana.
Udział w rozmowie potwierdzili: Wiktor Jerofiejew - rosyjski prozaik, eseista, badacz literatury i Wacław Radziwinowicz - dziennikarz, publicysta, wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej” w Rosji i na Ukrainie.
Spotkanie poprowadzi Maria Przełomiec z TVP Studio Wschód.
(kh/mk)