Mary Komasa i jej niewyczyszczona płyta
- Dużo łatwiej było mi śpiewać, niż mówić. Śpiew i muzyka są też dla mnie dużo prostszym językiem niż słowo pisane - mówi w "Programie alternatywnym" Mary Komasa.
Mary Komasa mieszka i tworzy w Berlinie
Foto: http://marykomasa.com/ mat.prom.
Mary Komasa to wokalistka, kompozytorka, instrumentalistka. Mieszka i tworzy w Berlinie. Jej debiutancki album powstał w 2014 roku. Został nagrany w berlińskim LowSwing Studio.
Na początku 2015 r. ukaże się debiutancka płyta artystki zatytułowana "Mary Komasa". Wielbiciele jej twórczości pytają, dlaczego dopiero teraz. - Wydaje mi się, że musiałam dojrzeć do tego, jaki ta płyta ma teraz kształt. Jestem spontaniczna w 150 procentach, ale jeśli chodzi o twórczość, to muszę to czuć. Muszę to czuć całym ciałem, całą sobą i muszę to akceptować - mówi Mary Komasa. - To wszystko wymagało czasu i cieszę się, że mogłam mieć ten czas - podsumowuje.
"Mary Komasa" to płyta wyjątkowo prawdziwa. - Są tam zachowane wszystkie brudy. Zależało mi na takiej prawdzie wokalnej, bo myślę, że to jest coś najcenniejszego. Ja się nie boję tych brudów. Dla mnie one świadczą o charakterze piosenki, składają się na niego. To jest coś, co mnie kręci w muzyce - wyznaje rozmówczyni Agnieszki Szydłowskiej.
Mary Komasa opowiada w audycji o swoich dziecięcych marzeniach "o byciu Whitney Houston" i o śpiewaniu do dezodorantu... - Od dziecka wiedziałam, że będę piosenkarką. Jeśli ktokolwiek mnie o to pytał, to zawsze mówiłam: ja będę śpiewać - przyznaje. Mówi, że od zawsze chciała występować i bardzo "przeżywa bycie na scenie". - To jest miejsce, w którym dobrze się czuję, w którym mogę się skoncentrować, w którym mogę się wytańczyć, w którym mogę być sobą - stwierdza.
Wokalistka opowiada też o procesie tworzenia. - Wszystko mnie inspiruje, ja chłonę. Moja głowa nigdy nie śpi - mówi. Zdradza słuchaczom, że pomysły na piosenki rodzą się wszędzie: w podróży, w galeriach handlowych, w operze. Inspiracją do stworzenia utworu może być nawet to, że silnik samochodowy wpadnie nagle w jakiś rytm.
O czym jeszcze opowiada słuchaczom Trójki Mery Komasa? O pracy nad płytą, muzycznym dzieciństwie i… stresie związanym z pójściem na pocztę. Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, którą przeprowadziła Agnieszka Szydłowska.
"Program alternatywny" na antenie Trójki w środy i czwartki od godz. 19.05 do 21.00.
(iwo, ei)