Adam Bardach: chciałem poznać swoje korzenie
2014-10-16, 15:10 | aktualizacja 2014-10-16, 18:10
- Jestem bardzo szczęśliwy, że mój film został tak dobrze przyjęty przez polskich widzów. Ta historia ich połączyła - mówi Adam Bardach, amerykański reżyser polskiego pochodzenia, który nakręcił obraz "Mój tata Gene Gutowski". Film pokazywany jest podczas tegorocznego Warszawskiego Festiwalu Filmowego.
Posłuchaj
Gene Gutowski był nastolatkiem, kiedy podczas II wojny światowej najpierw wojska radzieckie, a potem niemieckie wkroczyły do jego rodzinnego Lwowa. Dzięki brawurze i szczęściu udało mu się ujść z życiem i dotrzeć do Warszawy, a potem wyjechać na Zachód. Po wojnie, zanim trafił do Hollywood, był agentem specjalnym ścigającym przestępców wojennych, ilustratorem mody, dystrybutorem filmów. Po latach, umiejętnie balansując między wzruszeniem i humorem, historię Gutowskiego opowiada jego syn, filmowiec Adam Bardach.
- Chciałem dowiedzieć się czegoś o swoich korzeniach oraz spędzić trochę czasu z moim ojcem - mówi reżyser. - Dopiero mając 25 lat poznałem historię swojej rodziny, ponieważ ojciec chciał nas przed nią chronić. Kiedy w końcu zaczął o tym opowiadać, poczułem, że muszę dowiedzieć się więcej. Wtedy też wróciłem do rodzinnego nazwiska Bardach. To właściwie zainicjowało proces pracy nad filmem - dodaje gość Ryszarda Jaźwińskiego.
Rozmowy z aktorami i ludźmi świata filmu na podstronach "Fajnego filmu" oraz " Trójkowo, filmowo" >>>
Adam Bardach urodził się w 1970 roku i wychował w Londynie. Jego pierwszy pełnometrażowy film "Living With Lew" (2007) był laureatem wielu nagród festiwalowych w USA. Jest producentem ponad piętnastu filmów dokumentalnych. "Mój tata Gene Gutowski" to jego drugi film dokumentalny. Jego ojciec i główny bohater filmu, Gene Gutowski, był producentem filmów Romana Polańskiego, m.in. Wstrętu", "W matni" i "Pianisty".
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji przygotowanej przez Ryszarda Jaźwińskiego.
"Fajny film" na antenie Trójki od poniedziałku do czwartku o godz. 10.45.
(mat. promocyjne, mk,mp)
