"Mleczny brat" - totalnie egzotyczna historia
W ramach Warszawskiego Festiwalu Filmowego zaprezentowana zostanie produkcja "Mleczny brat" w reżyserii Vahrama Mkhitaryana. Prowadzący audycję "Fajny film" Ryszard Jaźwiński, opowiadając o "Mlecznym bracie", stwierdza, że panuje w nim "absolutnie magiczna atmosfera".
Kadr z filmu "Mleczny brat"
Foto: materiały prasowe
"Mleczny brat" to opowieść o 10-letnim Seto, chłopcu marzącym o rodzeństwie, które wkrótce ma przyjść na świat. Czekając na moment narodzin, Seto zawiązuje na gałęziach drzewa białe chusteczki. Niestety nowonarodzone niemowlę umiera. Jego miejsce w rodzinie zajmuje baranek karmiony piersią przez matkę chłopca.
Polsko-armeńska produkcja została już zauważona w filmowym świecie i zdobyła nagrodę główną w Konkursie Młodego Kina w Gdyni. - Jestem z tego powodu dumny, bo dla tak małego kraju jak Armenia jest to wyjście do światowej publiczności - powiedział reżyser.
Vahram Mkhitaryan przyznał, że opowieść przedstawiona w filmie nie jest fikcją i prawdopodobnie wydarzyła się naprawdę. - Miałem obawy, że to może być tak totalnie egzotyczna historia, że wręcz niezrozumiała - przyznał. Zaznaczył jednak, że nieco rozbudował fabułę i wplótł w nią "trochę swoich refleksji".
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji przygotowanej przez Ryszarda Jaźwińskiego.
"Fajny film" na antenie Trójki od poniedziałku do czwartku o 10.45.
(materiały promocyjne, iwo,mp)