Paula & Karol: "Heartwash" to superintensywna przygoda
- To może obciach słuchać własnej płyty, ale ja to robię. Kiedy idę biegać, puszczam sobie album "Heartwash", jestem z niego bardzo dumna - mówi Paula Bialski z zespołu Paula & Karol.
Paula & Karol
Foto: mat.promocyjne
Właśnie ukazał się najnowszy, trzeci krążek grupy nagrany we współpracy z Ryanem Hadlockiem, producentem platynowej płyty grupy The Lumineers. - Płyta wyszła tak, jak chciałam, energia naszego zespołu została przekazana - opowiada Paula Bialski Agnieszce Szydłowskiej.
- Założyliśmy sobie, że nagramy album żywiołowy, a nie studyjny. I dokładnie tak jest! Praca nad nim była superintensywną przygodą, nagrywaliśmy w trzech różnych studiach. Mieliśmy też mało czasu - dodaje Karol Strzemieczny.
Paula twierdzi, że producent Ryan Hadlock porównywał polską grupę m.in. do The Gossip. - Mówił, żeby nie siedzieć nie wiadomo ile nad płytą, ale szybko ją skończyć, bo zawsze jest coś, co można zmienić - wspomina. - Inna sprawa, że był pod wrażeniem tego, jak dobrze byliśmy przygotowani - dorzuca Karol.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
"Program alternatywny" na antenie Trójki w środy i czwartki od godz. 19.00 do 21.00 prowadzi Agnieszka Szydłowska.
Płyty Pauli & Karola "Heartwash" została objęta patronatem Programu III Polskiego Radia.
(mp/mk)