Talenty Trójki: Anita Kwiatkowska-Naqvi i Jan P. Matuszyński podbijają świat filmu

Filmy dwójki finalistów konkursu "Talenty Trójki" zebrały wiele nagród w Polsce i na świecie. Jeden obraz to przewrotna animacja, a drugi - przejmujący dokument. Twórcy opowiadali o swojej pracy w audycji "Trójkowo, filmowo".

Talenty Trójki: Anita Kwiatkowska-Naqvi i Jan P. Matuszyński podbijają świat filmu

Kadr z filmu "Deep love"

Foto: HBO/ mat. prom.

Talenty Trójki: Anita Kwiatkowska-Naqvi i Jan P. Matuszyński podbijają świat filmu (Trójkowo, filmowo/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

Twórczość młodych zdolnych w "Talentach Trójki" w kategorii film oceniało jury w składzie: Agnieszka Grochowska (przewodnicząca), Marcin Wrona, Artur Liebhart, Grzegorz Zariczny (laureat Talentów Trójki 2013) i Ryszard Jaźwiński (dziennikarz Trójki).

Anita Kwiatkowska-Naqvi jest absolwentką psychologii na Uniwersytecie Warszawskim, studiuje też animację w PWSFTviT w Łodzi; w swoich filmach krótkometrażowych nowatorsko podchodzi do tradycyjnych technik animacji, tworząc hipnotyzujące, poetyckie światy. Oprócz reżyserii filmów animowanych zajmuje się m.in. efektami specjalnymi.

Talenty Trójki - wszystko o plebiscycie>>>

- Na początku studiowałam psychologię, ale animacja od zawsze była moim marzeniem, grała mi gdzieś z tyłu głowy. Wydawało mi się jednak, że nie jestem dość dobra, żeby to robić. Wreszcie się odważyłam zdawać do szkoły filmowej i tak się zaczęła moja historia - opowiadała Anita Kwiatkowska-Naqvi w audycji Ryszarda Jaźwińskiego.

"Ab Ovo": tajemnica stworzenia i relacja z matką przed narodzinami>>>

Jej film "Ab ovo" zachwycił  jurorów "Talentów Trójki". Tytuł (po łacinie) oznacza od jajka, czyli od początku. - To film o macierzyństwie, a więc i o cielesności, która się z tym naturalnie wiąże. Tematem ciąży zainteresowałam się już na studiach psychologicznych. Ten film to przedłużenie, chociaż w zupełnie innej formie, tego zainteresowania - opowiadała Anita Kwiatkowska-Naqvi.

Anita
Anita Kwiatkowska-Naqvi podczas pracy przy filmie "Ab ovo" (mat. prom.)

"Ab ovo" to animacja lalkowa i plastelinowa. - Tworzy to dość nietypowe połączenie, bo plastelina jest również bohaterem tego filmu. Jest trochę jak rzeźba w nieustannym procesie transformacji - dodała.

Rozmowy Ryszarda Jaźwińskiego z aktorami i ludźmi świata filmu na podstronach "Fajnego filmu" oraz "Trójkowo, filmowo" >>>

Drugim gościem audycji "Trójkowo, filmowo" był Jan P. Matuszyński, doceniony przez jurorów Trójki za dokument "Deep love". Jak opowiadał twórca, wszystko zaczęło się od małego i skromnego projektu. - Pomagały mi dosłownie 3 osoby. Później zaczęli w nas wierzyć kolejni ludzie, aż się okazało, że to superprodukcja dokumentalna - opowiadał gość Trójki.

Głównym bohaterem filmu jest Janusz, który przez 30 lat był nurkiem głębinowym. - To bardzo ważna postać w tym środowisku. Ponad 5 lat temu miał wylew i został połowicznie sparaliżowany. Na szczęście jeszcze przed wylewem spotkał Asię, która później zaczęła go wyciągać z niepełnosprawności. To ona zdecydowała się zabrać go na basen. Tam okazało się, że po wejściu do wody Janusz, jak powiedziała Asia, rozkwitł jak piękny kwiat - mówił Jan P. Matuszyński.

Młody twórca pracuje teraz nad pełnometrażową fabułą. - Mam niestety taką przypadłość, że nie chcę sam pisać scenariuszy, szukam innych autorów. Bo moim zdaniem robienie filmów to gra drużynowa. To spowodowało, że poszukiwanie scenariusza trochę się wydłużyło, ale jestem dobrej myśli - dodał.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji Ryszarda Jaźwińskiego, w której mówiliśmy także o nowościach kinowych i ważnych wydarzeniach festiwalowych w świecie filmu.

Do słuchania "Trójkowo, filmowo" zapraszamy w każdą niedzielę między 14.00 a 15.00.

(ei, gs)