Przykra niespodzianka na wakacjach? Lepiej się ubezpieczyć
Jadąc na wyczekiwany urlop, zawsze zakładamy, że będą to wakacje marzeń. Nie da się jednak uniknąć także obaw. Złe warunki, wypadki, choroby - tym martwimy się najbardziej. Ale od wielu nagłych sytuacji można się ubezpieczyć.
Foto: Glow Images/East News
Długo oczekiwane wakacyjne wyjazdy już wkrótce, ale rzadko zdarza się, by cały urlop przebiegał bez żadnych komplikacji. Warto pomyśleć o tym zawczasu.
- Nigdy nie wiemy, co się może nam wydarzyć. Coś nas ugryzie i musimy pojechać do szpitala albo po prostu zachorujemy. Albo ukradną nam bagaż. Dlatego, planując wyjazd, powinniśmy pomyśleć, co może nas najbardziej zaboleć - mówi Ilona Tomaszewska, ekspert ds. ubezpieczeń.
Najbardziej istotne jest zadbanie o odpowiednią opiekę medyczną. Do wyboru mamy ubezpieczenie dodawane do wczasów wykupionych w biurze podróży, Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego i prywatne ubezpieczenie turystyczne, kupione na własną rękę.
Więcej rozmów na temat rozwoju osobistego, zdrowia i psychologii znajdziesz na podstronach "Instrukcji obsługi człowieka" i "Dobronocki" >>>
- Wszystkie trzy rzeczy są istotne, ale żadna z tych rzeczy nie zastępuje siebie nawzajem - mówi Ilona Tomaszewska.
Dodaje, że karta wydawana bezpłatnie przez NFZ to podstawa, ale należy pamiętać o tym, że nie każda placówka medyczna honoruje państwowe ubezpieczenie. Dlatego warto być dodatkowo ubezpieczonym. Koszt wbrew pozorom nie jest duży. - Nie bójmy się ubezpieczeń. Wyjazd rodziny, dwóch osób dorosłych i dwojga dzieci do Europy to koszt rzędu 100 zł - mówi ekspertka.
Na "Instrukcję obsługi człowieka" zapraszamy od poniedziałku do czwartku o godz. 11.15.
bk/mp