Anna Kalata: to jest czas, aby z moim udziałem zbudować nową jakość w polityce
Wybory do Parlamentu Europejskiego już 25 maja. Gościem wyborczego Pulsu Trójki była Anna Kalata - liderka mazowieckiej listy SLD. - Te ostatnie lata, które byłam z dala od polityki, uświadomiły mi, że jednak jest potrzeba wielu zmian - przyznała.
Parlament Europejski w Brukseli
Foto: Parlament Europejski
Eurowybory 2014 - zobacz serwis specjalny >>>
Anna Kalata kilka lat temu była ministrem pracy i polityki społecznej w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a następnie w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Później na długi czas zrezygnowała z polityki, by teraz znów do niej wrócić. Dlaczego?
W rozmowie z Marcinem Zaborskim tłumaczyła, że polityka zawsze była w jej sercu, ale właśnie teraz nadszedł moment, aby z jej udziałem wprowadzić do niej nową jakość. - Lubię z pasją pracować dla ludzi. Te ostatnie lata, które byłam z dala od polityki, uświadomiły mi, że jednak jest potrzeba wielu zmian. Wzrosło bezrobocie, wzrósł dług publiczny. Jest wiele aspektów do poprawienia. To jest czas, w którym swoją wiedzę i doświadczenie mogłabym spożytkować dla wprowadzenia nowych, lepszych rozwiązań - zaznaczyła Kalata.
Więcej interesujących dyskusji znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Politycy SLD wychodzą z założenia, że Europa powinna być zintegrowana na dotychczasowych zasadach. Czy jest zatem potrzebna zasadnicza zmiana kierunku integracji europejskiej?
- Unią Europejską przez ostatnie 10 lat rządziła prawica i po krótkim bilansie można powiedzieć, że mamy dzisiaj 27 milionów bezrobotnych, 120 milionów osób żyjących na granicy ubóstwa i wykluczenia społecznego. Potrzebne jest inne spojrzenie, inne podejście, by była to Unia Europejska nie dla instytucji, nie dla banków, a właśnie dla ludzi. Ukierunkowana na jego potrzeby, na godne życie, na budowanie dobrobytu człowieka, na stworzenie bezpieczeństwa dla rodziny - mówiła Kalata.
Liderka mazowieckiej listy SLD dodała, że wiele zapisów w prawie UE pozostaje tylko zapisami. Jeśli poruszamy temat integracji - kontynuowała - to jest to często tylko mówienie i deklaracje. - Niestety, w wielu narodach nie ma tego poczucia, że to od nas wszystkich zależy przyszłość Europy - zaznaczyła.
Rozmawiał Marcin Zaborski. Zapraszamy do wysłuchania audycji.
(mr, ei)