"Stanley Kubrick był uzależniony od muzyki"

- Była jego pasją. Jak był mały chciał zostać perkusistą. Muzyki słuchał bez przerwy, cały dzień - wspominała Christiane Kubrick. Żona słynnego reżysera opowiadała w Trójce o tym jakim człowiekiem, o jego zainteresowaniach i o pracy.

"Stanley Kubrick był uzależniony od muzyki"

Stanley Kubrick i Jack Nicholson

Foto: Warner Bros. Entertainment Inc.

Rozmowa Piotra Metza z Christiane Kubrick (Trójka/Lista osobista)
+
Dodaj do playlisty
+

W produkcjach Stanley Kubricka często można usłyszeć utwory, które nie powstały specjalnie na potrzeby filmu, a zostały wybrane z repertuaru klasycznego. Na przykład w filmie "2001: Odyseja Kosmiczna" (1968) został wykorzystany walc "Nad pięknym, modrym Dunajem" Johanna Straussa i poemat symfoniczny "Tako rzecze Zaratustra" Richarda Straussa.

Rozmówczyni Piotra Metza przyznała, że jej mąż był za to krytykowany w Hollywood. Dodała, że na negatywnie opinie odpowiadał: muszę mieć w filmach swoją muzykę. Gdy Kubrick pracował nad konkretną sceną wiązał ją w głowie z jakimś utworem. Później okazywało się, że pasował on lepiej do produkcji niż muzyka skomponowana przez zatrudnionego kompozytora.

W "Odysei" pojawiły się także fragmenty awangardowych kompozycji [wówczas mało znanego] węgierskiego kompozytora Gyorgyego Ligetiego. Christine wyjaśniła, że Stanley usłyszał jego muzykę w radiu i pomyślał, że będzie pasowała do filmu.

Zapytana o to, jaki jest jej ulubiony film zrobiony przez męża, Christiane odpowiedziała, że nie ma takiego. - On robił tak różne rzeczy, nie da się porównać jednego tytułu do drugiego - wytłumaczyła. Dodała, że sam Kubrick w odpowiedzi na takie pytanie zawsze podawał tytuł filmu, nad którym aktualnie pracował. Żałował, że nie zrobił filmu o Napoleonie. - Intensywnie się przygotowywał, czytał o nim wszystko - zaznaczyła. Obraz nigdy nie powstał z powodu klapy jaką okazał się obraz "Waterloo" (reż. Sergey Bondarchuk, 1970).

- Nie oddzielał pracy od życia prywatnego. Do studia jechał tylko po to, by nakręcić konkretną scenę, resztę robił w domu. Pracował w zasadzie cały czas. (...) Był ciekawą osobą, bardzo wiele wiedział, miło się go słuchało - opowiadała Christiane Kubrick. Gość Trójki zdradziła słuchaczom jeden z większych sekretów reżysera. Oznajmiła, że mało kto o tym wie, że Stanley Kubrick był... bardzo dobrym tancerzem.

Christiane
Christiane Kubrick i Piotr Metz. Fot. Krzysztof Ślusarz

 

Niezwykła wystawa w Krakowie

Od 4 maja do 14 września w Muzeum Narodowym w Krakowie można oglądać wystawę "Stanley Kubrick". Ekspozycja obejmuje ok. 1000 eksponatów, w tym scenariusze, szkice produkcyjne, dokumenty, fotografie, kostiumy, rekwizyty i liczne materiały audiowizualne.
- Stanley był jednym z ostatnich reżyserów, który pracował z materialnymi rzeczami a nie z komputerem. W domu było mnóstwo pudeł. Kurator z muzeum we Frankfurcie zaproponował by stworzyć z tego wystawę. Uświadomił mi jaką te przedmioty mogą mieć wartość dla innych - opowiedziała Christiane.

Urodzona w Niemczech aktorka, tancerka, malarka i piosenkarka otworzyła w niedzielę wystawę poświęconą Stanleyowi Kubrickowi w Muzeum Narodowym w Krakowie.

Stanley Kubrick (1928-1999) - amerykański reżyser, scenarzysta i producent, jeden z największych twórców światowego kina. Zaczynał od fotografii, później zajął się filmami dokumentalnymi. Zadebiutował niskobudżetowym wojennym thrillerem "Strach i pożądanie" (1953).

Wynajęty przez Kirka Douglasa wyreżyserował "Spartakusa" (1960, cztery Oscary), ambitną superprodukcję o przywódcy powstania niewolników. Po tym filmie opuścił Stany Zjednoczone i osiadł w Wielkiej Brytanii, korzystając jednak z finansowego wsparcia hollywoodzkich wytwórni. W ten sposób powstała "Lolita" (1962), adaptacja skandalizującej powieści Władimira Nabokova i czarna komedia o zimnej wojnie "Dr Strangelove, czyli jak przestałem się bać i pokochałem bombę" (1964).

Sukces jaki odniosły te filmy filmu umożliwił Kubrickowi realizację jednego z najbardziej odważnych przedsięwzięć - spektakularnego i filozoficznego zarazem filmu science-fiction "2001: Odyseja kosmiczna" (1968). Rozgłos uzyskały także kolejne dzieła: brutalna "Mechaniczna pomarańcza" (1971) i zachwycający wizualnie film kostiumowy "Barry Lyndon" (1975).

We wszystkich filmach Kubrick odwracał reguły gatunku, kreując własną, autorską wizję człowieka i świata. Tak było w adaptacji horroru Stephena Kinga "Lśnienie" (1980), filmie wojennym "Full Metal Jacket" (1987) i thrillerze erotycznym "Oczy szeroko zamknięte" (1999).

Audycję prowadził Piotr Metz.

"Listy Osobistej" można słuchać w każdą sobotę od 19.00 do 22.00.
(Trójka/muzeum.krakow.pl/kk, gs)