Dzień Kobiet. Krystyna Kofta o feminizmie

Wehikuł nadawany 8 marca można poświęcić tylko dwóm tematom: albo wydarzeniom Marca ’68 (8 marca 1968 roku odbył się na Uniwersytecie słynny wiec), albo Świętu Kobiet w PRL. A o Marcu już kiedyś rozmawialiśmy… Więc - Święto Kobiet!

Dzień Kobiet. Krystyna Kofta o feminizmie

Foto: sxc.hu

Z niejasnego powodu zarazem święto goździków, wręczanych wraz z... rajstopami wszystkim paniom. Już w to zdanie wkrada się charakterystyczna słodycz, z którą mówiło się tego dnia o kobietach.

A jak wyglądało życie w latach 60. i 70. ze specyficznie kobiecej perspektywy? Na czym polegała swoistość kobiecego doświadczenia w czasach, gdy jeszcze nieznane było (na szerszą skalę na pewno, a chyba w ogóle) słowo "feminizm"? O tym opowie nam pisarka - Krystyna Kofta.

Muzycznie zaś towarzyszyć nam będą m.in. Alibabki i dawno nie słyszany w "Wehikule" - Zdrój Jana. Usłyszymy także piosenkę, w której pewna fraza nie powstałaby, gdyby nie pani Krystyna Kofta i jej mąż…

Na "Trójkowy wehikuł czasu" zapraszamy w sobotę, 8 marca, o godz. 15.05.

Agnieszka Obszańska i Jerzy Sosnowski

Odtwarzacz jest gotowy. Kliknij aby odtwarzać.