Dzień babci, czyli dzień opowiadaczki i rabusia?
Wizerunek babci w literaturze dziecięcej w ostatnich latach bardzo się zmienił. Oprócz znanej z klasycznych bajek Baby Jagi czy wróżki, pojawiają się tez babcie… rabusie.
Wizerunek babci przedstawiony w książkach bardzo się zmienił, ale niezmiennie babcie to wspaniałe towarzyszki do czytania i opowiadania rozmaitych historii
Foto: Glow Images/ East News
Znawca literatury dziecięcej Grzegorz Leszczyński podkreśla, że wizerunek babci w książkach przez lata bardzo się zmieniał. - Dawniej to była Baba Jaga albo wróżka czy zielarka. Czyli takie babcie miały moc zła albo magiczną moc wiedzy. Później stały się gawędziarkami i opowiadaczkami w ciepłych bamboszach, otoczonymi wianuszkiem zasłuchanych wnuków - powiedział Grzegorz Leszczyński w porannej audycji "Zapraszamy do Trójki".
Najpiękniejsze bajki do kupienia w sklepie internetowym Polskiego Radia>>>
Są jednak w literaturze także babcie okropne, jak Babcia Rabuś Davida Williamsa. - Na jednej ze stron jest rysunek będący kwintesencją babcinej brzydoty. Jest rabusiem i chce ukraść klejnoty koronacyjne. Więc mamy zupełnie nowy powiew babcinych postaci - dodaje Grzegorz Leszczyński.
Jak babcia wykreowana w literaturze ma się do wizerunku współczesnej babci? Zapraszamy do wysłuchania materiału, który przygotowała Anna Rokicińska.
Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00
(ei)