Jarocin 1985. Koncert Republiki odmienił wszystko?
W połowie lat 80. zespół Grzegorza Ciechowskiego był niekwestionowaną gwiazdą polskiej sceny rockowej. Przy tym Republika była grupą bardzo określoną wizerunkowo a ich muzykę można było usłyszeć w radiu (co nielicznym rockowym artystom się udawało).
Grzegorz Ciechowski
Foto: PAP/Wojciech Kryński
To między innymi z tych dwóch powodów wielu słuchaczy przyjeżdżających do Jarocina, najważniejszego w PRL-u miejsca kultury niezależnej, odbierało grupę jako reżimową. Dlatego w momencie, gdy Ciechowski z kolegami pojawił się na scenie rozległy się gwizdy a w kierunku sceny poleciały pomidory.
Posłuchaj innych Trójkowych reportaży >>>
Zespół jednak nie przestraszył się i zaprezentował swój program. Występ zakończył się gromkimi brawami. Był to bodajże jedyny przykład w historii polskiej muzyki rockowej, gdzie grupa pokazała tak wielki hart ducha. Swoją grą na scenie przekonała do siebie wrogo nastawioną publiczność.
W niedzielę, 22 grudnia przypada 12. rocznica śmierci Grzegorza Ciechowskiego.
"Republika marzeń" była przełomem dla Republiki >>>
"Republika marzeń" jak filmy Larsa von Triera
Zapraszamy do wysłuchania reportażu "Na barykadach Jarocina walka trwa - Republika w Jarocinie w 1985" Kamila Wicika z Polskiego Radia Gdańsk w czwartek, 19 grudnia o 18.15.
Reportaż na moje.polskieradio.pl - słuchaj kiedy chcesz >>>