Dlaczego Grzegorz Schetyna "poległ' w Platformie Obywatelskiej?

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Dlaczego Grzegorz Schetyna "poległ' w Platformie Obywatelskiej?
Grzegorz Schetyna podczas rozmowy z Donaldem Tuskiem na konwencji POFoto: PAP/Grzegorz Jakubowski

O sytuacji wewnątrz rządzącej PO a także o roszadach personalnych w opozycyjnym PiS, rozmawiają w "Pulsie Trójki" socjologowie: prof. Henryk Domański z PAN i dr Robert Sobiech z Uniwersytetu Warszawskiego.

Posłuchaj

O sytuacji wewnątrz głównych sil politycznych w Polsce rozmawiają socjologowie: H. Domański i R. Sobiech. (Trójka/Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Współtwórca Platformy Obywatelskiej, były wicepremier Grzegorz Schetyna nie dostał miejsca w zarządzie partii. Wcześniej polityk nie wystartował w wyborach na szefa PO i przegrał wewnętrzne głosowanie, które wyłaniało przewodniczącego lokalnej struktury na Dolnym Śląsku. W sobotę Schetyna kolejny raz został odsunięty na margines w rządzącym ugrupowaniu.

Tymczasem opozycja odnosi małe zwycięstwo. Adam Hofman, zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości, po doniesieniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego, wraca na swoje miejsce w partii. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie oświadczenia majątkowego posła. CBA twierdziło, że Hofman nie zapłacił podatku od części przelewów, jakie trafiały na jego konto. Śledczy ocenili jednak, że nie ma podstaw do podejrzeń, że mogło dojść do przestępstwa.

Zdaniem Henryka Domańskiego Donald Tusk realizuje plan politycznego unicestwienia Grzegorza Schetyny. - Od dłuższego czasu jest on przesuwany na peryferie partii - zwraca uwagę socjolog. Jego zdaniem marginalizacja Schetyny nie wiąże się z rywalizacją o przywództwo w partii. - Schetyna nie ma takich ambicji, żeby być liderem czy kwestionować przywództwo Tuska, (...) natomiast chciałby odgrywać rolę "tego drugiego".

Domański uważa, że czas Schetyny jeszcze przyjdzie. - Jego cechą jest wyjątkowa cierpliwość i umiejętność czekania. (...) On wie, że Donald Tusk będzie musiał kiedyś odejść i wtedy przyjdzie kolej na Schetynę - dodaje socjolog.

- W Platformie jest wewnętrzny spór a Schetyna, mimo porażki, nie jest osamotniony, co pokazały wybory do zarządu partii, w których uzyskał wiele głosów - mówi Robert Sobiech. Socjolog zastanawia się, czy otwarty konflikt i wybory przy "otwartej kurtynie", nie będą miały dla PO więcej skutków negatywnych niż "plusów". - Komunikat poszedł taki: rezygnujemy z pewnej części różnorodności za cenę przywództwa - uważa Sobiech i dodaje: - To, co było kiedyś zaletą Platformy, jest teraz powoli usuwane w cień.

Goście Trójki komentowali też decyzję prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie oświadczenia majątkowego posła PiS Adama Hofmana.

- To bardzo dobra okazja dla PiS, by potwierdzić swój wizerunek jako partii czystej etycznie i dbającej o przejrzystość w swoich szeregach - mówi Henryk Domański. - To współgra z wyrafinowanie wyciszoną od kilku tygodni postawą prezesa Jarosława Kaczyńskiego, co pozwala PiS-owi utrzymać przewagę nad PO w sondażach - dodaje.

Robert Sobiech zgadza się, w sprawie Hofmana, PiS zachował się modelowo, zawieszając go w prawach członka partii do czasu wyjaśnienia sprawy. Socjolog zwraca natomiast uwagę na opisany przez media przypadek innego posła PiS, Tomasza Kaczmarka znanego jako "agent Tomek". - Sprawa jest moim zdaniem poważniejsza, bo w tym wypadku chodzi o to, że Kaczmarek używa drogiego samochodu swojej konkubiny. Informacja ta, zderzona z bardzo zresztą słusznymi diagnozami prezesa Kaczyńskiego o nierównym podziale dochodu, daje do myślenia. (...) Formalnie wygląda to tak, że poseł jeździ drogim samochodem, użyczonym przez przedstawicielkę biznesu - uważa Sobiech..

Z gośćmi "Pulsu Trójki" rozmawiał Damian Kwiek

mc

Polecane