Czemu FAKRO zawdzięcza swój sukces?
- Szczęściem jest być świadkiem i współuczestnikiem rozwoju firmy. 20 lat temu zakład zatrudniał 20 osób. Produkcja 500 okien dziennie wydawała się celem prawie nieosiągalnym. Obecnie FAKRO produkuje ponad 2 tys. okien dziennie - opowiada Wojciech Klimek, dyrektor odpowiadający za produkcję we wszystkich fabrykach firmy.
Prototypy kolejnych okien drukowane są na drukarkach 3 D
Foto: mat.prasowe/fakro
FAKRO to nowosądecki producent okien dachowych od kilku już lat utrzymuje drugą pozycję na świecie z 15-procentowym udziałem w globalnym rynku okien dachowych. Swoją obecną pozycję firma zawdzięcza m.in. nowatorskim technikom produkcji. FAKRO ma ponad 100 zgłoszeń patentowych, 40 inżynierów pracuje wciąż na kolejnymi ulepszeniami.
Posłuchaj innych Trójkowych reportaży >>>
To jedna z wielu firm w Nowym Sączu, które zaczynały na początku lat 90.. O mieście mówiło się - miasto tygrys, bo tylu było prężnych przedsiębiorców. Tu powstała firma Optimus Romana Kluski. Mamy rok 2013 i po wielu z tych firm nie ma śladu. Fakro przetrwało i znakomicie się rozwinęło. Jest m.in. laureatem konkursu "Teraz Polska". Wszystko dzięki twórcy firmy Ryszardowi Florkowi, który mówi, że najwyższy czas żebyśmy w Polsce dbali o nasz interes ekonomiczny, a nim jest wspieranie polskich firm, bo z tego rodzi się bogactwo dla nas samych. Jak wspomina zaradności nauczył się w domu rodzinnym, a pierwsze sukcesy finansowe odnosił sprzedając... jabłka z sadu cioci na bazarze.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu "Okna na świat"Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej.
Reportaż na moje.polskieradio.pl - słuchaj kiedy chcesz>>>
(gs)