Od Noir Désir do Bertranda Cantat
18 listopada ukazała się jedna z najbardziej oczekiwanych francuskich płyt tego roku. Solowy album byłego lidera i wokalisty Noir Désir Bertranda Cantat. Więcej informacji dziś w nocy, w audycji "Kolonie francuskie".
Foto: Glow Images/East News
By być precyzyjnym: nie do końca solowy, bo pod nazwą Détroit podpisał się także Pascal Humbert, przyjaciel muzyka, znany z zespołów 16 Horsepower i Wovenhand. Ale i tak wszyscy we Francji mówią o solowej płycie Cantata, pierwszej którą artysta nagrał po zakończeniu kary więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci swej kochanki, aktorki Marie Trintignant.
Tragedia, która wydarzyła się w Wilnie w 2003 roku całkowicie zmieniała życie prywatne i zawodowe francuskiego muzyka. Dziś, po 12 latach od ukazania się ostatniej studyjnej płyty zespołu Noir Désir ("Des visages des figures”) Bertrand Cantat powraca na scenę. Bo jak sam powiada "piekło na Ziemi, przetrwał tylko dzięki muzyce”.
Zapraszam we wtorek 26 listopada, tuż po godz. 22.00
Jacek Hawryluk