Uwaga na suplementy diety! Niektóre mogą być groźne
Reklamy niektórych preparatów odchudzających brzmią zachęcająco: "możesz stracić na wadze nawet dwa, trzy kilogramy"! Jednak jest tu haczyk - takie suplementy diety mogą być groźne dla zdrowia. Wiele z nich to produkty podrabiane. Mówiliśmy o nich w porannym paśmie "Zapraszamy do Trójki".
Tabletki. Zdjęcie ilustracyjne
Foto: sxc.hu
- Każdy, kto nie jest pewien preparatu, który kupił, może teraz za darmo sprawdzić go, by nie ryzykować zdrowiem - mówi Marcin Zawadzki z Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. - Zwyczajny klient nie jest w stanie stwierdzić, czy produkt jest bezpieczny. Każda osoba, która zażywa suplement diety albo środek na odchudzanie, może go do nas przysłać wraz z ankietą, a my zobowiązujemy się do przebadania substancji za darmo. Nasza akcja potrwa do końca roku - dodaje Zawadzki.
- Wiemy o suplementach zdecydowanie za mało - wyjaśnia Iwona Wawer, prezes Zarządu Krajowej Rady Suplementów i Odżywek. Jej zdaniem stały się one nowym rodzajem żywności, a na dobre zadomowiły się u nas ok. 20 lat temu.
Według naukowców większość preparatów, które trafiają do Polski, okazuje się być podróbkami. Nie ma w nich żadnych substancji roślinnych. Wiele z nich jest sprowadzanych z Dalekiego Wschodu, zawierają różne, niezbadane związki lub nawet takie, które są zakazane. Główny Inspektorat Sanitarny publikuje w internecie listę wszystkich suplementów dopuszczonych do sprzedaży w Polsce. Jeśli środka, który zamierzamy zażywać, nie ma na liście, lepiej go nie brać.
Zapraszamy do wysłuchania materiału, który przygotował Kuba Witkowski.
Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między 6.00 a 9.00.
(mp)