Odczuwalne ożywienie gospodarcze? "Powyżej 3 proc. PKB"
Analitycy obesrwujący naszą gospodarke nie byli optymistyczni, tymczasem w III kwartale PKB urósł o 1,9 proc, licząc rok do roku. To jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej. Czy odczuwamy już ożywienie gospodarcze?
Foto: Glow Images/East News
Na razie na poprawę koniunktury wskazują przedsiębiorstwa. Firmy są w lepszej sytuacji, co powoduje, że zatorów płatniczych jest mniej. Z drugiej strony dług publiczny sięgnął 900 mld zł., a roczny koszt jego obsługi długu to 40 mld.
Według Jarosława Janeckiego, głównego ekonomisty Societe General powodów do optymizmu są, bo w każdym kwartale tego roku tempo dynamiki PKB jest coraz wyższe. Choć zmiana między II, a III kwartałem wyniosła tylko 0,1 proc.
- Wzrost to zasługa m.in. rosnącego eksportu i może się on przełożyć na większe wpływy do budżetu - powiedział gość audycji Kuby Strzyczkowskiego.
- Nie dziwię się, że przeciętny Kowalski jest sfrustrowany sytuacją ekonomiczną. Z jego perspektywy niewiele się zmienia - dodaje Wojciech Warski, szef konwentu BCC. Dlaczego? Bo cała Europa znalazła się w podobnej sytuacji. - Chodzi o niewielki wzrost, tak mały, że przeciętny obywatel go nie odczuwa - komentuje.
Jaki musiałby być wzrost PKB, żeby efekt był odczuwalny na rynku pracy? Zdaniem Jarosława Janeckiego musiałby sięgnąć co najmniej 3 procent.
W dyskusji z udziałem słuchaczy wzięli udział także: Marek Zuber (ekonomista), Grzegorz Byszewski (Pracodawcy RP), Paweł Czuryło (Rzeczpospolita).
Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku w samo południe. Zapraszamy!
Komentarze do audycji można dodawać na naszym profilu na Facebooku "Trójka - Program 3 Polskiego Radia".