Spędził w więzieniu 22 lata. Teraz daje świadectwo
Pan Mundek jest alkoholikiem, spędził w zakładach karnych większość swojego dorosłego życia. Ciąży na nim również ta najgorsza zbrodnia. Jednak lat spędzonych za kratami nie uważa za zmarnowane.
Więzienny korytarz. Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Glow Images/East News
- Bardzo wielu ludzi skrzywdziłem. Najboleśniejsze jest to, że jak człowiek już stanie w takiej prawdzie wobec własnego sumienia, to się okazuje, że najbardziej krzywdził tych, których rzekomo tak strasznie kocha. W pewnym momencie zacząłem się wstydzić samego siebie - mówi pan Mundek.
Bohater reportażu przyznaje, że sam nie uczestniczył w wychowaniu swojego syna. Stracony czas stara się nadrobić opiekując się wnukami.
Posłuchaj innych Trójkowych reportaży >>>
Dzięki ludziom, których spotkał na swojej drodze i którzy wyciągnęli do niego pomocną dłoń, zrozumiał, że najważniejsza jest rodzina i życie w trzeźwości. Od trzech lat przebywa na wolności. Teraz swoją historią dzieli się z więźniami i stara się zainspirować ich do zmiany. Współpracuje z Fundacją "Sławek", która pomaga więźniom wrócić do normalnego życia.
- Życie jest piękne a wnuki są kochane - mówi były więzień.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Marty Rebzdy "Świadectwo Mundka".
"Reportaży" na antenie Trójki można słuchać od poniedziałku do czwartku o godz. 18.15.
(pg)