Biblioteki pełne nie tylko książek, ale i ludzi

Biblioteki są nam coraz bardziej potrzebne: 25 procent Europejczyków, czyli prawie 100 milionów ludzi, korzysta co roku z bibliotek publicznych.

Biblioteki pełne nie tylko książek, ale i ludzi

Foto: Glow Images/East News

Biblioteki pełne nie tylko książek, ale i ludzi (Europejski Klub Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Maciej Kochanowicz, socjolog, z Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, mówił w radiowej Trójce, że blisko 1/4 Europejczyków, czyli prawie 100 milionów ludzi, uczęszcza do bibliotek, ale ta liczba jest bardzo zróżnicowana w zależności od kraju.

- W północnej Europie biblioteka jest "biblioteką dla wszystkich". Tam odsetek chodzących sięga 50 i więcej procent. Natomiast w Europie południowej biblioteka to miejsce "ekskluzywne", dla wybranych. Polska jest na rozdrożach, gdzieś pomiędzy - wyjaśnił ekspert.

Rafał Kramza, prezes Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, Dyrektor Programu Rozwoju Bibliotek tłumaczył, że rzeczywiście w Europie przyjął się podział bibliotek na trzy modele: skandynawski, południowoeuropejski i "nieokreślony", który dotyczy także Polski.

- Skandynawski jest bardzo jakościowy, nastawiony na miejsce, bibliotekę jako centrum życia społecznego. Model południowoeuropejski ma trochę mniejszą moc przyciągania ludzi, przede wszystkim ofertą. Polska natomiast na tle Europy wybija się tym, że ma bardzo gęstą sieć bibliotek. Gorzej to wygląda, jeśli popatrzymy na nakłady - mówił gość "Klubu Trójki".

Piotr Jankowski, dyrektor Biblioteki Publicznej im. Władysława Jana Grabskiego w Ursusie, zwrócił uwagę na to, że większość krajów w Europie dostosowuje się do standardów Unii Europejskiej i mają realizować założenia Międzynarodowego Stowarzyszenia Bibliotekarzy, opracowane w latach 1998 - 2005.

- Ta idea mówi o tym, że biblioteka publiczna ma być lokalnym centrum informacyjno-edukacyjnym. Taką widzi się funkcję biblioteki, bez względu na zasoby i na to, czy królową będzie książka, a księciem komputer - zaznaczył Janowski.

W raporcie na temat bibliotek czytelnicy na pytanie "Z czym kojarzy się biblioteka?" odpowiadają niemal jednogłośnie, że z książkami. Ankietowani biblioteki oceniają bardzo wysoko, ich dostępność, przyjazność, a także innowacyjność.

Maciej Kochanowicz stwierdził, że taki obraz wykreował się, ponieważ z założenia biblioteki mają promować czytelnictwo. Gość Trójki dodał, że powoli się to zmienia, gdyż czytelnictwo przenosi się do sfery internetowej. - Nie zapomnijmy jednak, że biblioteka to miejsce edukacji, miejsce, gdzie uczymy się całe życie - podkreślił Kochanowicz.

- Biblioteki wyprzedziły społeczeństwo i świadomość społeczeństwa - zaznaczył z kolei Piotr Janowski. Zdaniem dyrektora biblioteki jest zapotrzebowanie nie tylko na samo czytelnictwo, ale również na formę aktywności edukacyjno-kulturalnej, na formę zajęć grupowych. - W społeczeństwie rodzi się przekonanie, że biblioteka takim celom może służyć - dodał Janowski.

Rozmawiał Dariusz Bugalski.

Audycja powstała w ramach projektu Euranet Plus.

(mr)