PiS chce bronić Węgrów. Spór o konstytucję
- Parlament Europejski wobec Węgrów przekroczył swoje uprawnienia i naruszył zasady suwerenności - mówił w Trójce Jarosław Sellin z PiS.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: Sylwia Mróz/PR
PiS proponuje Sejmowi podjęcie uchwały o solidarności z Węgrami. W projekcie napisano między innymi, że "my, Polacy nie możemy obojętnie przejść obok faktu naruszania suwerenności i nierównego traktowania Węgier przez prawo obowiązujące w Unii Europejskiej". To reakcja na rezolucję Parlamentu Europejskiego z 3 lipca, w której zalecono Węgrom wycofanie z ich konstytucji kontrowersyjnych zapisów. W przypadku odmowy Parlament Europejski zagroził Budapesztowi odebraniem głosu w sprawach unijnych - przy utrzymaniu wszystkich, w tym finansowych obowiązków.
Jarosław Sellin mówił w "Pulsie Europy", że polski parlament powinien wskazać Parlamentowi Europejskiemu, że wobec Węgier przekroczył swoje uprawnienia i naruszył zasady suwerenności. - Jest to wykroczenie poza regulacje traktatowe, które takiego uprawnienia Parlamentowi Europejskiemu nie dają i jest to zdarzenie precedensowe, dlatego jesteśmy za taką uchwałą. Najlepiej gdyby pierwszym parlamentem narodowym poza Węgrami, który w tej sprawie się odezwał w formie uchwały, był parlament polski. Mamy nadzieje, że uda się zbudować consensus wokół tej uchwały - podkreślił polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Europosłanka Sojuszu Lewicy Demokratycznej Joanna Senyszyn poinformowała, że poparła rezolucję Parlamentu Europejskiego. Zdaniem Senyszyn węgierski rząd łamie prawo i niestosuje zasad demokratycznych. - Węgrzy dokonali takiej zmiany konstytucji, która jest zagrożeniem dla demokracji. I tam są wyraźne dyktatorskie zapędy. Tam jest wiele zapisów niedemokratycznych np. Trybunał Konstytucyjny został całkowicie ubezwłasnowolniony. To jest naruszenie praw człowieka - zaznaczyła europosłanka SLD.
Rozmawiała Beata Michniewicz.
aj