"Był sobie dzieciak" - prawdziwi ludzie kontra mit Powstania Warszawskiego

- Najważniejsze było dla mnie, aby opowiedzieć o prawdziwych ludziach, którzy mają swoje słabości, czasami są naprawdę podli, ale potrafią być też piękni i wspaniali - mówi Leszek Wosiewicz, reżyser filmu "Był sobie dzieciak".

"Był sobie dzieciak" - prawdziwi ludzie kontra mit Powstania Warszawskiego

Kadr z filmu "Był sobie dzieciak", na zdjęciu Magdalena Cielecka

Foto: Fot.: mat. prasowe

Rozmowa z Leszkiem Wosiewiczem, reżyserem filmu "Był sobie dzieciak" (Zapraszamy do Trójki - popołudnie)
+
Dodaj do playlisty
+

Akcja filmu "Był sobie dzieciak" toczy się podczas Powstania Warszawskiego. Marek (Rafał Fudalej) to młody poeta, niedoszły maturzysta, który w warunkach wojennych musi dojrzeć i dorosnąć znacznie szybciej, niż gdyby sprawy szły zwykłym trybem. Pod wpływem fascynującej go, przypadkowo poznanej kobiety (Magdalena Cielecka) staje przed wyborami, gdy musi zdefiniować w praktyce pojęcia takie jak lojalność, przynależność narodowa, wierność.

Co, gdzie, kiedy - program T-Mobile Nowe Horyzonty 2013.pdf

Leszek Wosiewicz, reżyser przyznaje, że Powstanie Warszawskie to temat jego życia, a do nakręcenia filmu przygotowywał się od przeszło 20 lat. - Masę czytałem, rozmawiałem, oglądałem, spotykałem się, przymiarek było wiele. "Był sobie dzieciak" jest sumą mojej wiedzy na temat Powstania Warszawskiego - opowiada Ryszardowi Jaźwińskiemu.

Więcej rozmów Ryszarda Jaźwińskiego z aktorami i ludźmi świata filmu znajdziesz na podstronach "Fajnego filmu" i "Trójkowo, filmowo" >>>

Film miał swoją premierę na Festiwalu Nowe Horyzonty, do kin wejdzie 1 sierpnia 2013 r.

"Nowe Horyzonty" na antenie Trójki

(pg)