Technologia 3D - niespełniona nadzieja przemysłu filmowego?

- Ta technologia to nowe narzędzie, które najpierw trzeba dobrze poznać – podkreśla Jerzy Łabuda z Samsung Polska. Ekspert wyjaśnia też, jak może wyglądać przyszłość 3D.

Technologia 3D - niespełniona nadzieja przemysłu filmowego?

Foto: fot. Dave Pape/Wikimedia Commons/CC

Z Andrzejem Łabudą i Andrzejem Pająkiem rozmawiała Izabela Woźniak (Zapraszamy do Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Gość "Zapraszamy do Trójki" uważa, że do możliwości technologii 3D należy podejść z dystansem. - To nie jest rewolucja, a raczej kolejna opcja do wyboru, jak jakość dźwięku w mono i stereo. Widzowie raczej nigdy nie zechcą oglądać serwisów informacyjnych w trójwymiarze – uważa Jerzy Łabuda.

Mimo że 3D zapewnia lepszą jakość obrazu, to zdaniem ekspertów oglądanie tego typu filmów w domowych warunkach, jak na razie może nie spełniać oczekiwań widzów: – Oglądając film w 3D musimy cały czas nosić specjalne okulary. To nie jest zbyt praktyczce – przyznaje Andrzej Pająk z pisma "Chip".

Zapraszamy do audycji przygotowanej przez Izabelę Woźniak, w której eksperci wyjaśniali, jak powinien wyglądać nasz pierwszy seans w 3D.

Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między godziną 6.00 a 9.00.

(szr)