Krakowskie Spotkania Poetów: poeci pokochali Gród Kraka

- Wszystko zaczęło się w 2002 roku od chęci zrobienia ukłonu w stronę Czesława Miłosza, który w tamtym czasie był już mocno schorowany - mówi o genezie Krakowskich Spotkań Poetów Adam Zagajewski.

Krakowskie Spotkania Poetów: poeci pokochali Gród Kraka

Poeta Adam Zagajewski (L) i amerykański poeta Edward Hirsch (P) podczas debaty "Poezja i kultura masowa" w trakcie Krakowskiego Spotkania Poetów 17 bm.

Foto: PAP/Stanisław Rozpędzik

Krakowskie Spotkania Poetów: poeci pokochali Gród Kraka (Trójka pod księżycem)
+
Dodaj do playlisty
+

- Miłosz nie mógł już jeździć do Ameryki, a spotkania i rozmowy z tamtejszymi poetami były dla niego częścią życia - dodaje gość "Trójki pod Księżycem". Finał był taki, że to Ameryka przyjechała do Miłosza. - W 2002 roku do Krakowa otarła grupa bardzo znanych poetów amerykańskich i około dwunastki ich młodych apostołów - wspomina Zagajewski.

Tamto spotkanie sprzed lat bardzo się udało. Były rozmowy o poetach, roztaczała się aura przyjaźni i, jak mówi Zagajewski, Miłosz był zachwycony. - Do tej pory odbyły się cztery edycje, ostatnia w 2006 roku, a później niestety to się urwało, bo straciliśmy sponsora - wyjaśnia Zagajewski.

Po kilku latach Krakowskie Spotkania Poetów, dzięki sponsorowi z Chicago, powrócili do Grodu Kraka. Jednym z gości tegorocznej edycji jest Ewa Lipska, poetka, która do Krakowa przyjechała z  najnowszym tomikiem "Miłość, droga pani Schubert".

- Postać pani Schubert pojawia się już w kolejnym moim tomiku, a "narodziła” się w Austrii, kiedy pracowałam w tamtejszym Instytucie Polskim - mówi Ewa Lipska i dodaje, że "tamta” pani Schubert była zupełnie inna od tej, którą możemy znaleźć w najnowszych tomiku wierszy poetki. - Była bardziej polityczna, Polska nie należała jeszcze wtedy do Unii Europejskiej, to była taka pani Schubert, której scenografia jest nieporównywalna do tej obecnej - wyjaśnia gość Barbary Marcinik.

Bohaterka tomiku "Miłość, droga pani Schubert” zajmuje się przemijaniem, miłością, podejmuje próbę odnalezienia się w obecnej rzeczywistości. - Jest ponad wieloma rzeczami, z którymi zmagamy się na co dzień - podkreśla autorka.

Na spotkanie do Krakowa przyjechali m.in.: Durs Grünbein (Niemcy), Edward Hirsch (USA), Gwyneth Lewis (Wielka Brytania), Toma alamun (Słowenia), Susan Stewart (USA).

Gośćmi "Trójki pod Księżycem" byli także: Szymon Kloska (Instytut Książki) z którym Barbara Marcinik rozmawiała o III Światowym Kongresie Tłumaczy Literatury Polskiej.

W audycji można było usłyszeć Irka Grina, który opowiadał o zbliżających się 70. urodzinach Ryszarda Krynickiego.