Europejski Fundusz na rzecz Demokracji - polski patent

- Coś, co było polskim pomysłem, dzisiaj jest rzeczywistością. To spłacenie przez nas długu, który zaciągnęliśmy wtedy, gdy nam pomagano w latach 70. i 80. - mówił Radosław Sikorski o Europejskim Funduszu na rzecz Demokracji, polskim pomyśle na arenie międzynarodowej.

Europejski Fundusz na rzecz Demokracji - polski patent

Budynek Komisji Europejskiej w Brukseli

Foto: Sylwia Mróz/PR

Prof. Józef Tymanowski o Europejskim Funduszu na rzecz Demokracji (Europa od kuchni/ Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, przekonywał, że Europejski Fundusz na rzecz Demokracji jest potwierdzeniem polskiej specjalizacji jako kraju, który ma technologię i potrafi inspirować innych.

- Jeżeli chodzi o kraje Europy Południowej i Europy Wschodniej, trzeba zintensyfikować wysiłki nie tylko Unii, ale i innych organizacji na rzecz kształtowania społeczeństwa obywatelskiego - mówi prof. Józef Tymanowski z Katedry Europeistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Rozmówca Ernesta Zozunia podkreśla, że bez społeczeństwa obywatelskiego nigdy nie powstanie tam demokracja.

A temu ma właśnie służyć Europejski Fundusz na rzecz demokracji, którego siedzibę otwarto w poniedziałek w Brukseli - o czym więcej w relacji Beaty Płomeckiej.

Jakie wyzwania stoją przed Europejskim Funduszem na rzecz demokracji? Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, którą przygotował i prowadził Ernest Zozuń.

Audycja powstała w ramach projektu Euranet Plus.

"Euranet Plus - Europa od kuchni" w każdy wtorek o godzinie 17.20. Zapraszamy!