Miejski problem: Słońce uwalnia nagie, męskie torsy
Czy chodzenie po centrum handlowym, albo rynku bez koszulki jest wykroczeniem? Czy mężczyzna paradujący z nagim torsem może spodziewać się mandatu?
Foto: Glow Images/East News
Pragnienie Słońca po zimie to naturalny odruch, bo – jak tłumaczył w audycji „Zapraszamy do Trójki” doktor nauk medycznych Wojciech Marusza - wszyscy mamy niedobory witaminy D. Dlatego warto jest być teraz dużo na słońcu, ale lepiej w koszulce, żeby uniknąć poparzenia.
Zasady ubioru w miejscach publicznych regulują przepisy etykiety. Zgodnie z nimi bez koszulek wolno chodzić w swoim ogródku, w gronie najbliższych osób, które nie będą się czuły bezpiecznie i oczywiście na plaży, gdzie wszyscy tak wglądają. Co więc z galerią handlową, albo starówką, czy rynkiem?
Rzeczni prasowy Straży Miejskiej w Warszawie Monika Niżniak tłumaczy, że wszystko zleży od tego, czy widokiem roznegliżowanego człowieka ktoś poczuje się zgorszony. – Jeśli tak, to taka osoba musi to zgłosić oraz poczekać na przyjazd patrolu. Wtedy możemy zastanawiać się, czy doszło do wykroczenia – mówiła Monika Niżniak.
Zapraszamy do wysłuchania materiału, który przygotowała Magdalena Karczewska.
Porannego pasma "Zapraszamy do Trójki" można słuchać od poniedziałku do soboty między godziną 6.00 a 9.00.