"Wielki Terror 1937-1938". "Ci ludzie mieli zniknąć bez śladu, wrócili na zdjęciach"

Gościem audycji "Godzina prawdy" był wybitny fotograf Tomasz Kizny, autor wystawy poświęconej pamięci ofiar zbrodni przeciwko ludzkości popełnionej w ZSRR w latach 1937-1938.

 "Wielki Terror 1937-1938". "Ci ludzie mieli zniknąć bez śladu, wrócili na zdjęciach"

Wystawa "Wielki Terror 1937-1938" w warszawskiej Fabryce Trzciny. Ekspozycja składała się z trzech części: portretów ofiar wykonanych w więzieniach NKWD, kilkudziesięciu współczesnych fotografii miejsc zbiorowych grobów ofiar na terytorium byłego ZSRR oraz wideo-relacji świadków - krewnych ofiar terroru

Foto: Fot.: PAP/Jakub Kamiński

Rozmowa z autorem wystawy "Wielki Terror 1937-1938" (Godzina prawdy/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

W księgarniach można już kupić album "Wielki Terror 1937-1938" poświęcony jednej z największych zbrodni przeciwko ludzkości popełnionej w XX wieku w Europie. W ciągu 15 miesięcy w ZSRR, w efekcie zaplanowanych i zorganizowanych represji, aresztowano 1,7 mln ludzi, z czego 750 tys. rozstrzelano.

O pracy nad albumem opowiedział Michałowi Olszańskiemu jego autor, fotograf Tomasz Kizny.- Na początku lat 90. z archiwów sowieckich wypłynęły fotografie wykonywane przez NKWD w więzieniach w czasach Wielkiego Terroru. Na zdjęciach zostali uwiecznieni ludzie, którzy zostali potem rozstrzelani. Na ich twarzach maluje się rozpacz, zdziwienie, pogarda, nadzieja. Ci ludzie stali przed obiektywem aparatu, a jednocześnie stali twarzą w twarz z grozą stalinowskiego terroru. To jest portret zbiorowy społeczeństwa w czasach Wielkiego Terroru - powiedział Kizny.
Fotograf przyznał, że zdjęcia zrobiły na nim tak duże wrażenie, że postanowił je wykorzystać w swoim projekcie artystycznym. - Te fotografie miały pozostać w tajnych archiwach. Ci ludzie mieli zniknąć bez śladu, ale wrócili na zdjęciach - zaznaczył. W 1996 roku w warszawskiej galerii Zachęta, w ramach wystawy "Wyrok", artysta zestawił archiwalne zdjęcia ofiar terroru z portretami śpiących w metrze mieszkańców Moskwy, swojego autorstwa.
- Te twarze do mnie jednak wracały - podkreślił gość Trójki. - Tak rozpoczęła się praca nad projektem "Wielki Terror" - wyjaśnił. Projekt był próbą kompleksowego przedstawienia jednej z największych zbrodni przeciwko ludzkości.
Kizny odwiedził miejsca kaźni i pochówku ofiar stalinowskiego terroru, gdzie zrobił zdjęcia. - W Tomsku, gdzie pogrzebano 10 tysięcy osób, w tym poetę Nikołaja Klujewa, jest teraz śmietnisko miejskie. W Kołpaszewie w 1979 roku rzeka odsłoniła masowe groby, więc miejsce to postanowiono rozmyć, a szczątki spuszczono do rzeki. Teraz jest tam pusta przestrzeń - powiedział.
Kizny odnalazł także rodziny pomordowanych i przeprowadził z nimi rozmowy. - Zrobiłem 40 wywiadów z ludźmi, którzy przywołują wspomnienia rodziców, dzień ich aresztowania, mówią o wieloletnich poszukiwaniach rodziny. Opowiedzieli mi, jak to jest nie móc nawet pogrzebać swoich bliskich - wyjaśnił.
Tomasz Kizny pracował nad projektem 4 lata (2008-2011). Odwiedził Rosję, Ukrainę, Białoruś. Materiały, które zebrał fotograf, ukazały się w marcu w formie albumu "Wielki Terror 1936-1937".

Aleksiej
Aleksiej G. Żeltikow, Rosjanin, ur. 1890 we wsi Diemkino, wykształcenie podstawowe. Mieszkał w Moskwie, był ślusarzem w warsztatach naprawczych metra. Aresztowany 8 lipca 1937, skazany na karę śmierci 30 października 1937 pod fałszywym zarzutem "udziału w grupie kontrrewolucyjnej przygotowującej zamachy terrorystyczne". Rozstrzelany następnego dnia

Tomasz Kizny urodził się w 1958 roku we Wrocławiu. Z zawodu jest fotografem i dziennikarzem. W 1982 roku założył Niezależną Agencję Fotograficzną "Dementi", która działała poza zasięgiem cenzury w ramach państwa podziemnego. Przez siedem lat razem z przyjaciółmi fotografował m.in. protesty, strajki, a także obalenie Muru Berlińskiego.

Po upadku komunizmu głównym nurtem jego zainteresowań fotograficznych stała się Rosja. Kizny jest m.in. autorem wystawy "Ocaleni z gułagu", która przedstawiła problem obozów śmierci istniejących na dalekiej Syberii.

Na "Godzinę prawdy" zapraszamy do Trójki w każdy piątek o godz. 12.00.